Przerywa podczas dłuższej jady z deszczu...
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-07-04, 22:57

do obrotka jest czujnik osobny
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-07-06, 20:08

przedewszystkim wyczysc klemy na akumulatrorze, pozniej wszytskie styki z aku do masy i do plusa, sprawdz mocowania bezpiecznikow pod maska - to podstawa, potem kombinuj z aparatem, bledami. Przy nie stykajacej klemie objawy sa IDENTYCZNE, poprostu zanik pradu, czy masz taki efekt ze wtedy przestaje Ci grać radio? Jesli nie to zanim dojdziesz do aparatu wymienil bym lkable wysokiego napiecia....

Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-07-06, 23:49

przy pracujacym silniku alternator dostarcza prad do odbiornikow kolego jaki wplyw ma na to akumulator ?? obrotek nie liczy impulsow idacych na swiece z cewki tylko z obrotow walka rozrzadu 8)
Ostatnio edytowano 2006-07-06, 23:52 przez merfi vtec, łącznie edytowano 1 raz
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-07-06, 23:52

A taki ze ostatnio zapomnialem dokrecic klemy i mialem identycznie. niby wiem ze silnik pracujacy bez obciazenia, na luzie jak odepniesz klemy to chodzi dalej, ale klema mi lekko nie stykala i tak samo sie dzialo w granicach 3-4 tys obr. nie jestem w stanie tego wytlumaczyc, a moze poprostu styknela sie z masa klema od plusa? wlasnie tez sie nad tym zastanawialem bo teoretycznie powinien pracowac i jechac dalej. Zakrecilem kleme i jest ok, bylo to dokladnie tydzien temu, zakrecilem, zrobilem ponad 1 tys km i nie przytrafilo mi sie to wiecej.

Avatar użytkownika
Qzyn
Forumowicz
 
Posty: 418
Dołączył(a): 2006-06-19, 09:20
Lokalizacja: Radlin / Śląskie

przez Qzyn » 2006-07-07, 00:11

No ja tak mialem tylko podczas dlugiej jazdy w deszczu. Jak przestalo padac wszystko ucichlo i autko smiga do teraz idealnie. Radio chyba nie przygasalo tylko motor przerywal i obrotek na ulamki sekund spadal w okolice zera

Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-07-07, 00:24

idac rozumowaniem trotyla pewnie podczas deszczu ci klema sie zeslizguje. jakis punkt zaczepienia jest. :poklony:
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-07-07, 00:33

ej nie smiej sie, niech wam bedzie ze to ten aparat ;] zczytaj bledy i bedzie wiadomo o co chodzi. sprawa jest pewna, cos z elektryka. moze cos pod deska rozdzielcza?

ps. dalej nie daje mi spokoju dlaczego u mnie na latajacej sobie klemie byl taki objaw jakbym alternatora nie mial:/ musze to przemyslec. padal mi prad w calym samochodzie, ale to na ulamki sekund.

Avatar użytkownika
Sol
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2006-03-12, 00:30
Lokalizacja: Świętochłowice

przez Sol » 2006-07-07, 08:10

Nie wiem co to będzie u Ciebie ale raczej na pewno nie moduł zapłonowy.

Niby może głupieć ale na ogół jeśli moduł pójdzie to po prostu stajesz na drodze i dziękuję.

Więc to raczej na pewno nie moduł. A jeśli nawet to co to za chory pomysł z kupowaniem całego aparatu. Do d16z6 moduł zapłonowy dostaniesz do 200zł, nowy w podróbce. Oryginał Hondy 1500 ;)

Więc to możesz przy szukaniu usterki raczej moim zdaniem ominąć.

Avatar użytkownika
turbo1984
Forumowicz
 
Posty: 301
Dołączył(a): 2005-02-26, 02:23
Lokalizacja: Warszawa

przez turbo1984 » 2006-07-07, 11:19

Trotyl moze miec racje. kiedyś wjechałem w ogromną kauże i w samym jej srodku fura zgasła :-) (na moje szczescie byłem w klapkach) wypchnałem samochód z kauzy, poczekałem i zapalił. Ale jesli to akumulator to byłoby widac bo cala elektryka by padala przy tym przerywaniu. Ja obstawiam kopułke i palec. Kiedys w wilgotny deszcowy dzien mialem problem z zapaleniem fury a jak mi sie udalo to przerywała i chodzila jakby gar nie działał. Wymieniłem kable, kopulke i palec i jest git. Proponuje wyjąć kopułke, oczyscic styki od kabli wysokiego napiecia (u mmnie na nich był biały osad) od wewnetrznej strony oczyscic ten pypcik co sie z palcem łączy, wszystko popsikac tym contanct sprayem i powinno byc gitara.
Japonia- kraj kwitnącej wiśni; Polska- kraj kwitnącej lipy ...

Avatar użytkownika
TORETTO
Forumowicz
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2006-07-05, 11:18
Lokalizacja: Kraków

przez TORETTO » 2006-07-07, 11:37

właśnie niedawno uporałem się z czymś takim jak przerywający obrotek, przerwa na kablach i przebicie na kopułce.
1.wymieniłem kopułke z palcem ponieważ miałem drobną ryse i gdy sprawdzałem czy jest przebicie odpowiednio mnie potraktowała :zaskoczony:
2.w miedzy czasie samochodzik mi również przerywał szczególnie podczas deszczu kable już nie były pierwszej świerzości wymieniłem (jest ok)
3.a jak się sypie to wszystko naraz Hondzia przestała palić kompletnie zgasła na drodze i koniec po wielu próbach z cewką z modułem padło na czujniki w aparacie po próbie z trzema korpusami zapaliła dzień przed Hradcem :rotfl: ale w drodze wyszło że obrotek przerywa przy wyższych obrotach wymieniłem moduł zapłonowy i jest super.
4.co do klem wracając poluzowało mi się to świetne mocowanie akumulatora i też miałem spadki napięcia az w koncu zwarło mi plus z minsem i gasła i zapalała po zmianie klem jest już dobrze wszystko gra :D
tak że reasumując :rotfl: zmień kable sprawdż klemy i przekręć moduł od jakiegoś znajomego i będzie wszystko jasne mam nadzieje daj znać co i jak ;)

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-07-07, 20:14

Dobra teraz do merfiego, przemyslalem to.... odpinasz kleme, auto chodzi, przypinasz ja tez chodzi..... w miedzy czasie jednak nastepuje wyrownanie napieć, natezen pradu, przy iskrzeniu i nie dokladnym styku klemy z aku skoki napiecia ktore wystepuja w instalacji moga byc zabojcze dla ukladow elektronicznych, kilka nano sekund po podlaczeniu akumulatora spadek napiecia jest napewno znaczny jesli wystepuje iskrzenie (caly czas mowie o zapalonym silniku). Proponowal bym doswiadczalnie sprawdzic przebieg takiego pradu przy ruszaniu klema na granicy styku np. za pomoca oscyloskopu......na bank nie wygladalo by to za ciekawie i nie wierze zeby w module byly jakies dodatkowe idiotoodporne stabilizatory napiecia jak np. w zasilaczach komputerowych.

WARNING:
Nie probojcie tego w domu, grozi wypaleniem diód w alternetorze!!! :dupa:

Avatar użytkownika
Ania_Gd
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-30, 21:21
Lokalizacja: Gdańsk

przez Ania_Gd » 2006-11-05, 15:37

Witam, pozwolę sobie odkurzyć troszkę temat, bo mam 'małe' problemy z moim rex'em i nie wiem za co mam się zabrać w pierwszej kolejności a po przeczytaniu tego wątku troszkę mi się zamieszało :(
a więc tak:
1. mam ten egzemplarz od miesiąca i od początku jak go mam przy obrotach powyżej 3 tys wariuje mi obrotek (myślę, że to wina modułu, ale pewności nie mam..)
2. wczoraj skończył mi się prąd - powód to brak ładowania, wychodzi na to, że wina leży po stronie samego alternatora bo dzisiaj przy naładowanym aku po nocy spędzonej w suchym garażu rexio odpalił ładnie, postał chwilę na włączonym silniku, świateł ani nic nie włączałam a mimo to alternator bardzo się zagrzał, kable i bezpieczniki przejrzane wyglądają wporządku...
ale dalej ładowania nie ma, bo po 5 minutach jazdy na światłach i z ogrzewaniem znowu zaczęło brakować prądu, musiałam wszystko powyłączać i jakoś się dokulałam do miejsca docelowego, ale jak go wyłączyłam to już znowu nie chciał odpalić, do tego komputer nie mryga błędami...
proszę o jakieś sugestie czy najpierw wymotować alterek i podjechać z nim na regenerację, czy odrazu kupić jakiś sprawny razem z modułem?
help me :( :( :(
(jak coś zamieszałam to sorka, ale jak napisałam honde mam od miesiąca i jeszcze się nie orientuję za bardzo, w poprzednim aucie wiedziałam co jest co, ale to był nie skomplikowany fiat uno, więc nie było problemu, a tu podnoszę maskę i :szok: )

Avatar użytkownika
_TrotyL_
Forumowicz
 
Posty: 745
Dołączył(a): 2004-05-23, 22:14
Lokalizacja: Jaworzno k/Katowice

przez _TrotyL_ » 2006-11-05, 18:38

Bankowo alternator lub jego obwod, nie grzeb nic z aku ;]

Avatar użytkownika
Ania_Gd
Forumowicz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2006-10-30, 21:21
Lokalizacja: Gdańsk

przez Ania_Gd » 2006-11-05, 19:03

z akumulatorem nic nie grzebię, poprostu go wymontowałam i się ładuje na jutro, żebym chociaż zjechała do warsztatu :/
a to, że obrotek tak szaleje to będzie moduł?
po 11. Nie będę jeździł szybciej, niż mój Anioł Stróż potrafi latać.

  Poprzednia strona
Posty: 29   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-26, 06:33