Solniczka bez dachu jak galareta
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 25   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
rudzinski
Moderator
 
Posty: 3264
Dołączył(a): 2004-05-24, 17:47
Lokalizacja: Kielce

przez rudzinski » 2006-05-15, 19:06

cos mi sie wydaje ze przesadzacie... :)

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2006-05-15, 19:40

z zalozonym dache tak nie czuc, sa to oczucia subiektywne bo nawet zalozony dach nie usztywnia konstrukcji, to jest tylko 10kg probil na 4 bolcach polozony na miekkiej gumie, ale Ci ktorzy maja solke juz dluzszy czas nie zwracaja na to uwagi, ale ja pamietam jak pierwszy raz sciagnelem dach i przelecialem si po naszych zajefanych drogach tez mialem uczucie jakby cos bylo nie tak, wewnetrzne lusterko jest powiekszajace co a tylnia szyba bardzo mala tak ze widac zarowna tylnia scianke i palak kapotarzowy co powoduje ze minimlne grgania budy wygladaja na duze - to takie subiektywne wazenia o ktorych po dluzszym jezdzeniu sie nie pamieta

Avatar użytkownika
henoh
Forumowicz
 
Posty: 113
Dołączył(a): 2006-03-12, 22:10
Lokalizacja: Warszawa

przez henoh » 2006-05-16, 00:05

a piszczy ci dach jak jedziesz z zalozonym ? jesli tak to wlasnie chodzi konstrukcja, jak by nie chodzila to by nie piszczal inna sprawa ze sa ponoc na to metody i to chyba P. rudzinski mial mi powiedziec jakie :P. Jesli piszczy to ociera, chodzi, u mnie widac obtarcia metal o metal, wiec bez dachu konstrukcja napewno jest troche jak galareta :)) ale niestety ten samochod taki jest i daltego jest zaj fajny :)

Avatar użytkownika
qba4506
Forumowicz
 
Posty: 67
Dołączył(a): 2005-11-08, 10:25
Lokalizacja: Szczecin

przez qba4506 » 2006-05-16, 09:19

Haha, ja się już zaczynam przyzwyczajać i to, że się mi trochę autko trzęsie jest jak najbardziej do zniesienia. Założony dach mi też trochę piszczy, jak wsadzę palec w szparę między pałąkiem a zapiętym dachem na średniej jakości drodze, to czuję delikatne ruchy dachu. Przecież to targa skonstruowana na początku lat '90. To nie najnowszej generacji auto typu Ferrari F430 Cabrio, gdzie sztywność nadwozia jest identyczna jak w zwykłej wersji. Mimo wszysto :poklony: dla skośnookich inżynierów za zajefajne autko, dzięki któremu mamy tyle frajdy :rotfl:

Dustek
Forumowicz
 
Posty: 55
Dołączył(a): 2006-04-11, 17:28
Lokalizacja: Wawa

przez Dustek » 2006-05-16, 09:49

henoh napisał(a):a piszczy ci dach jak jedziesz z zalozonym ? jesli tak to wlasnie chodzi konstrukcja, jak by nie chodzila to by nie piszczal inna sprawa ze sa ponoc na to metody i to chyba P. rudzinski mial mi powiedziec jakie :P. Jesli piszczy to ociera, chodzi, u mnie widac obtarcia metal o metal, wiec bez dachu konstrukcja napewno jest troche jak galareta :)) ale niestety ten samochod taki jest i daltego jest zaj fajny :)


Piszczy dach bo chodzi 10 kg na gumkach majacych >10 lat a nie dlatego ze staje sie elementem usztywniajacym.

Nie powinien metal chodzic o metal - gumki do wymiany.

Avatar użytkownika
rudzinski
Moderator
 
Posty: 3264
Dołączył(a): 2004-05-24, 17:47
Lokalizacja: Kielce

przez rudzinski » 2006-05-16, 10:00

henoh napisał(a):P. rudzinski mial mi powiedziec jakie

nie ja tylko Pinki :razz: sam jestem ciekaw co zrobic zeby nie piszczal ;)

Avatar użytkownika
martii
Forumowicz
 
Posty: 510
Dołączył(a): 2004-07-16, 10:24
Lokalizacja: Sz-n

przez martii » 2006-05-16, 22:31

mi jakos nie piszczy, chyba ze si tak przyzwyczailem ze nie slysze, w koncu 6 rok z solka mi sie juz zaczal :rotfl:

ja smaruje srednio raz na miesiac uszczelki olejkiem, widac ze maja juz troche ale zawsze sa miekkie

Mailo
Forumowicz
 
Posty: 491
Dołączył(a): 2005-07-04, 09:44
Lokalizacja: Świebodzice

przez Mailo » 2006-05-17, 00:10

mi też nic nie piszcze kupuje różne środki do gumek i 1 na 2 tygodnie smaruje wazelinką he ale jak martii olejem to może jest lepiej :ok:

Avatar użytkownika
henoh
Forumowicz
 
Posty: 113
Dołączył(a): 2006-03-12, 22:10
Lokalizacja: Warszawa

przez henoh » 2006-05-18, 01:51

Piszczy nei tylko przez gumki :P, jak qba4506 napisal "jak wsadze palec to czuje ze chodzi" wlasnie chodzi i piszczy a nie tylko przez gumki :) Zdardzic co zrobic by nie piszczal, zreszta w sumie sie przyzwyczilem, jak muza na full leci to tego nie slysze, silnik, wydech a nie slysze :)

Dustek
Forumowicz
 
Posty: 55
Dołączył(a): 2006-04-11, 17:28
Lokalizacja: Wawa

przez Dustek » 2006-05-18, 10:08

henoh napisał(a):Piszczy nei tylko przez gumki :P, jak qba4506 napisal "jak wsadze palec to czuje ze chodzi" wlasnie chodzi i piszczy a nie tylko przez gumki :) Zdardzic co zrobic by nie piszczal, zreszta w sumie sie przyzwyczilem, jak muza na full leci to tego nie slysze, silnik, wydech a nie slysze :)


Metal nie powinien dotykac metalu...

  Poprzednia strona
Posty: 25   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2026-04-26, 10:56