
. Jesli piszczy to ociera, chodzi, u mnie widac obtarcia metal o metal, wiec bez dachu konstrukcja napewno jest troche jak galareta
) ale niestety ten samochod taki jest i daltego jest zaj fajny 
dla skośnookich inżynierów za zajefajne autko, dzięki któremu mamy tyle frajdy 
henoh napisał(a):a piszczy ci dach jak jedziesz z zalozonym ? jesli tak to wlasnie chodzi konstrukcja, jak by nie chodzila to by nie piszczal inna sprawa ze sa ponoc na to metody i to chyba P. rudzinski mial mi powiedziec jakie. Jesli piszczy to ociera, chodzi, u mnie widac obtarcia metal o metal, wiec bez dachu konstrukcja napewno jest troche jak galareta
) ale niestety ten samochod taki jest i daltego jest zaj fajny
henoh napisał(a):P. rudzinski mial mi powiedziec jakie
sam jestem ciekaw co zrobic zeby nie piszczal 
henoh napisał(a):Piszczy nei tylko przez gumki, jak qba4506 napisal "jak wsadze palec to czuje ze chodzi" wlasnie chodzi i piszczy a nie tylko przez gumki
Zdardzic co zrobic by nie piszczal, zreszta w sumie sie przyzwyczilem, jak muza na full leci to tego nie slysze, silnik, wydech a nie slysze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości