Czytałem wiele opinii i artykułów na forum i w internecie na temat wzwiększania mocy w naszych seryjnych ceerkach i zastanawiam się co jest lepsze i bardziej efektywne w zwiększeniu mocy w moim ED9 D16Z5.
Turbo czy SWAP ?
Żeby nie mówić że to jest drogie i wymaga dużej inwestycji założę w tej chwili, że mam na ten cel powiedzmy >10tys.
Zależy mi na minimum 190KM i zachowaniu sylwetki ED9, czyli żeby wszystko eleganko weszło pod maskę
Wiem, że za 10k pln można wsadzić elegancie turbo, ale czy za te same pieniądze ktoś potrafiłby włożyć powiedzmy B18C6 ?
Jeśli tak to co jest wtedy bardziej opłacalne / ekonomiczne / lepsze / łatwiejsze w realizacji ?
Acha jeszcze jedna opcja - K20.
Tylko pytanie do znawców, czy opłaca się wtedy dopłacić jeszcze większą kasę i czy ma to potem odzwierciedlenie w użytkowaniu takiego bolidu ? Opłaca się szukać K20 ?
Mogę szukać i czaić się nawet pół roku na ten silnik... chcę po prostu żeby było perfekt, bo takie zabiegi to nie kupno pączków w cukierni !!





