Podsumowując należy podchodzić do niego z szacunkiem i bez głupiego cwaniactwa na drodze 
Podsumowując należy podchodzić do niego z szacunkiem i bez głupiego cwaniactwa na drodze 
sebas napisał(a):Ja mając już drugiego ed9 i del Sola od ponad 6 lat mam porównanie takie że tam gdzie w ed9 zaczyna dupa uciekać w del Solu jest jeszcze spory zapas (porównuje obydwa seryjne auta). Raz miałem sytuację awaryjnę - na lekkim łuku wyskoczył mi pies jak jechałem ed9, lekko przyhamowałem i tył od razu wyprzedził przód i nie wiem nawet sam jak się wyratowałem żeby nie wpaść do rowu. Sam byłem ździwiony bo jeździłem różnymi autami i tylko edek taką niespodziankę mi sprawił a przecież jakieś tam doświadczenie z superoesów, treningów itp mam... nigdy stłuczki żadnej nie miałem na ulicy. Niestety krótki rozstaw osi daje o sobie znać. Do 2 gena trzeba podchodzić z dużo większym dystansem.
Nigdy nie wolno o tym zapominać.
inne auta też mają wady i to czasem większe

jak ktoś na zakrętach wali po 90 120 to ja sie nie dziwię ze dupa ucieka
. Oczywiście sporo zależy od zakrętów, ale ja np. nie widzę problemu z wchodzeniem w winkle i po 140km/h i więcej, pod warunkiem oczywiście, że znam te zakręty. Sporo też oczywiście zależy od warunków pogodowych w danej chwili panujących, ale tak jak piszesz: nie ma co straszyć kolegi, bo jak już jakieś doświadczenie za kierownicą ma, wie gdzie i jak można przycisnąć, to z pewnością nie będzie miał problemów z ujarzmieniem Rexa.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość