witam. zamontowałem turbo t28 garrett do d16z6. wszystko jest cacy tylko co jakiś czas puści białą chmurkę gdy utrzymuję stałą prędkoś, gdy dodam lub odpuszczę gaz od razu znika. doładowanie trzyma i cisnienie oleju w normie. co może byc nie tak? Czy spływ oleju ma jakieś znaczenie?
jak dla mnie to nie kwestia oleju bo chmura była by fioletowa, jak jest biała to raczej płyn chłodniczy jeżeli to uszczelka to szybko się wyklaruje. A czy te turbo jest chłodzone cieczą ? jeśli tak to może wina turbo ?
W turbinach odpływ oleju ma bardzo duże znaczenie. Jeżeli będzie się dławił to i zdrowa turbina wyrzuci olej przez ośkę. Powrót oleju z turbiny musi być duży i luźny, olej nie może tam się blokować, zagłuszać odpływu. Gdy masz duże obroty silnika to i olej ma większe ciśnienie, a więc i ilość tego oleju jest większa w jednostce czasu. Z tego co piszesz to podejrzewam, że masz za mały powrót oleju i wywala ci nadmiar przez ośkę turbiny.
mi przy przyspieszaniu nigdy nie dymił, zazwyczaj na postoju jak sie studził.
regeneracja tej turbiny to koszt od 700pln zależy od tego co trzeba w niej zrobić. Przy każdej reg. trzeba wymienic przewody żeby zachowac gwarancje na turbo.