opuznienie przy skrecaniu

Posty: 12   •   Strona 1 z 1
jogini
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2010-06-05, 10:48

opuznienie przy skrecaniu

przez jogini » 2011-05-10, 22:57

czesc wszystkim , miewal ktos cos kiedys takiego przy skrecaniu , ewidentnie opuznia sie ruch auta tak jak i wlewo tak i w prawo bez wzgledu na predkosc . wszysko w zawieszeniu jest porobione od a do z lacznie z tuleja na maglownicy

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2011-05-11, 00:00

a zbieżność jest ok ? zapewnie jest Rozbieżność
Obrazek

jogini
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2010-06-05, 10:48

przez jogini » 2011-05-11, 00:02

wlasnie o to chodzi ze jest zbieznosc zrobiona lacznie z katami ktore wuszly na 0, chyba ze nasze dziurawe drogi zdazyly zrobic swoje

badam
Forumowicz
 
Posty: 2337
Dołączył(a): 2005-01-25, 14:59
Lokalizacja: Wrocław

przez badam » 2011-05-11, 00:52

mi to zalatuje albo wlasnie rozbieznym autem ale np hmm lacznikami staba jakims sworzniem itd w senie czyms ewidentnym... albo np wysokimi zimowkami hehe

jogini
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2010-06-05, 10:48

przez jogini » 2011-05-11, 08:47

kola 195 50 15 wiec nie sadze a zawieszenie pracuje perfect, dodam ze zawias rowniez mam wymieniony na gwintowany kw

Avatar użytkownika
muniek90
Forumowicz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 2009-10-21, 18:23

przez muniek90 » 2011-05-11, 16:26

Zwykła opona ma miękki rant i czuć takie opóźnienie i jak by pływanie przodu, ale to w niewielkim stopniu. Skoro maglowania i drążki kierownicze luzu nie mają i tył zachowuje się stabilnie to powinno być dobrze.

Przy gwincie KW i obniżeniu masz zbieżność na 0?

jogini
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2010-06-05, 10:48

przez jogini » 2011-05-11, 21:51

tak , nie chcialem sie rozpisywac ale mam hamulce z mb6 i katy byly bardzo na + o ile sie nie myle bo kola wystawaly na zewnatrz u gory wie musialem to skorygowac i dlatego zalozylem gwint zeby to wszystko poustawiac odpowiednim obnizeniem auta. opony mam t1s wiec tez raczej odpada

ateem
Forumowicz
 
Posty: 406
Dołączył(a): 2006-05-16, 17:18
Lokalizacja: Ełk

przez ateem » 2011-05-14, 07:02

a sprawdzałeś krzyżak na kolumnie kierowniczej? może tu się luz jakiś wdał?

jogini
Forumowicz
 
Posty: 130
Dołączył(a): 2010-06-05, 10:48

przez jogini » 2011-05-14, 08:39

krzyzakow nie, wiec sprawdze

Avatar użytkownika
tomekjozwiak
Forumowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2005-05-10, 23:20
Lokalizacja: Wrocław

przez tomekjozwiak » 2011-05-28, 22:33

Ja miałem podobne wrażenia po zmianie opon na Toyo T1R, wydaje się jakby samochód pływał i reagował z opóźnieniem, te opony pomimo 195/50 mają miękkie ścianki :/ i szału nie ma niestety.
Co do rozbieżności to jeżeli już jest, to powoduje, że samochód jest mniej stabilny przy wejściu w zakręt i reakcja na ruch kierownicą jest szybsza a nie wolniejsza.
Rally Drivers Do it Sideways :]

Avatar użytkownika
PifPafSratatata
Forumowicz
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2009-09-10, 22:20
Lokalizacja: Szamotuły
Samochód: CRX ED9

przez PifPafSratatata » 2011-05-28, 22:35

cisnienie w oponach jak wygląda ??
NO HONDA - NO LIFE

SĄ OSIĄGI - JEST IMPREZA:)

http://reksikk.fotosik.pl/zdjecia/8
http://www.youtube.com/watch?v=6jcBv0jrgHs&feature=related

Avatar użytkownika
tomekjozwiak
Forumowicz
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2005-05-10, 23:20
Lokalizacja: Wrocław

przez tomekjozwiak » 2011-05-28, 22:57

U mnie przy tych Toyo 195/50 przy książkowym ciśnieniu 2,0/1,9 samochód wyraźnie pływał, z kolei przy 2,2/ 2,1 bara już nie pływał ale za to opony miały wyraźnie mniej przyczepności i dużo szybciej wpadały w poślizg, zarówno w zakręcie jak i na prostej. Jednym słowem z gówna bata nie ukręcisz :)
Rally Drivers Do it Sideways :]

Posty: 12   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 15:15