Tylne hamulce swap czy robić bębny?

Posty: 25   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

Tylne hamulce swap czy robić bębny?

przez Vermilion » 2011-04-12, 08:59

Mam dylemat w Solce. Jak już wcześniej pisałem nie mam hamowania na tyle. W dodatku coś się pieprzy z bębnami, bo zaczęły potwornie piszczeć i nawet ręczny przestał pracować (okładziny powinny być ok, dlatego stawiam na bęben). Żeby mieć święty spokój myślałem o kompletnym remoncie hamulców na tyle. Tzn. kupiłem korektor od sebasa, do tego nowe bębny, nowe lepsze szczęki, nowe tłoczki. Koszt operacji szacuję na 250zł + robota u mleka, bo ja bez warsztatu sam wymiany nie przeprowadzę (to nie motocykl, że ciach ciach i przed garażem silnik się z ramy wyciągało :P).

Stąd pytanie. Czy jest to opłacalne w sensie ile może kosztować swap na tarcze? Słyszałem o ~600zł + robota, więc czy rzeczywiście zysk w jakości (różnicy) hamowania jest adekwatny do ceny?
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

Avatar użytkownika
Tomcat Turbo
Forumowicz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 2010-02-12, 22:55
Lokalizacja: WWA

przez Tomcat Turbo » 2011-04-12, 09:40

różnica miedzy sprawnymi bębnami a tarczami tylnymi 239mm jest gówniana... byłbym nawet za bębnami gdyż są mniej awaryjne i skuteczne w każdych warunkach. Chyba ze swap na 260mm to już inna bajeczka :)
WARNING! Small children may get sucked into Turbo ! ! !

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-04-12, 09:52

Miałem bębny, zmieniłem na tarcze i to 260 z zaciskami po kompletnej regeneracji, nowe tarcze i klocki ATE, korektor siły hamowania też zmieniony pod tarcze i - nie ma różnichy w hamowaniu tyłu, na bębnach był duuuużo lepszy ręczny. Po prostu blokował każdy typ opony kiedy chciałem. Zmieniłem tylko po to żeby się auto ładniej prezentowało :rotfl:

Avatar użytkownika
polkar
Administrator
 
Posty: 3939
Dołączył(a): 2005-04-15, 12:51
Lokalizacja: z Polski
Samochód: del Sol

przez polkar » 2011-04-12, 10:10

Mam swap tarcze do solki, kompletne wszystko - 450zł około
HOTMOT.pl

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2011-04-12, 10:11

OK, więc robię bębny. Jakieś rady co do marki bębnów, szczęk czy tłoczków? Nie chcę kupować kupy, ale nie chcę też wydawać dużych pieniędzy.

Czy taki zestaw:
http://allegro.pl/bebny-szczeki-honda-c ... 99447.html

+

Takie cylinderki :
http://allegro.pl/cylinderek-lewy-honda ... 30101.html

Będą ok?

PS. Jest jakaś różnica między prawym a lewym cylinderkiem? Chodzi mi o wersję, bo ten sklep posiada lewy cylinderek firmy SAEM, ale prawy już tylko NIPPARTS.
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-04-12, 18:25

A co z twoimi cylinderkami coś nie tak? Ciekną czy coś? Bębny to bym dał do przetoczenia tylko chyba że masz bardzooo zjechane...

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2011-04-12, 20:47

Bębny są stare, pordzewiałe tak, że wyglądają jakby miały wypryski (całe zbąblowane), do tego środka po przetoczeniu już niewiele zostanie.

Cylinderki niby są ok, ale jak już wymieniać komplet to raz a dobrze.
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

czakejro
 

przez czakejro » 2011-04-12, 22:12

jedno mocniejsze hamowanie ze 150km/h i hamulca z tyłu nie masz do momentu wystudzenia...

Avatar użytkownika
Tomcat Turbo
Forumowicz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 2010-02-12, 22:55
Lokalizacja: WWA

przez Tomcat Turbo » 2011-04-12, 22:57

czakejro napisał(a):jedno mocniejsze hamowanie ze 150km/h i hamulca z tyłu nie masz do momentu wystudzenia...



eee tam proporcja korektora hamowania nie daje możliwości zagotowania tylnego układu przy jednym nawet porządnym hamowaniu...
WARNING! Small children may get sucked into Turbo ! ! !

czakejro
 

przez czakejro » 2011-04-12, 23:06

Ja uważam że bębny to były ok to maluchów i do podobnych mocowo samochodów. Miałem w ej2 bębny i ręczny może i ok ale jak ktoś "nie lata na łapie" to bębny są z dupy, a jak lata to może zawsze sobie zrobić hydro ręczny. Ja w ej2 miałem też żyletka ręczny po 2hamowaniach ostrych postawiłem furę zaciągam łapkę tak jak zawsze, już chce wysiadać i czuje jak mi fura ucieka do dołu :szok:

Już to czuje jak bębny by się na jakimś torze zachowywały - rozpłynęłyby się.

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2011-04-13, 07:02

Czakejro różnica taka, że ja z Sola robię samochód do jazdy codziennej. Wyciszyłem ją, podniosłem do oryginalnej wysokości, nawet na ten sezon alusów nie mam :P Tarcze to dla mnie niepotrzebny i za wysoki koszt. Fakt oferują już od 450zł, ale po pierwsze bębny zrobi mi jednak kumpel za darmo, a tarcz nie (czyli minimum 300zł robocizny muszę doliczyć), no i za 450 nie bede mial nowych zaciskow i klockow, po drugie aspekt wizualny mnie tu nie interesuje Co do przegrzewania się bębnów to zgodzę się, że chłodzenie ich w Solu to dramat, dlatego właśnie kupuję szczęki z miękką okładziną, która tak się nie grzeje.

PS. Firma Delphi, zna ją ktoś? Planuję kupić tej firmy komplet, tzn. cylinderki, bębny i szczęki za 320zł
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2011-04-13, 07:49

delphi to raczej najtańsze co możesz dostać, wolałbym cylinderki zostawić seryjne jak się nic z nimi nie działo - nie ciekły itp, tylko co najwyżej gumki nowe dać... to się nie zużywa jeśli nie przerdzewieje albo ktoś nie popsuje... założę się że tył Ci wcześniej nie hamował bo najzwyczajniej w świecie był zapowietrzony

Avatar użytkownika
Tomcat Turbo
Forumowicz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 2010-02-12, 22:55
Lokalizacja: WWA

przez Tomcat Turbo » 2011-04-13, 09:47

czakejro napisał(a):Ja uważam że bębny to były ok to maluchów i do podobnych mocowo samochodów.


oczywiscie na tor się nie nadają ale do normalnej codziennej jazdy jak kolega przy sprawnym bębnie spokojnie wystarczy :)
WARNING! Small children may get sucked into Turbo ! ! !

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2011-04-13, 22:50

Sebas a znajdę coś lepszego w cenie do 300zł ?
Cylinderki i tak nie są seryjne :)
Jest jakaś różnica między lewym cylinderkiem i prawym? Bo o ile mnie pamięć nie myli to mam teraz wsadzony na lewej osi cylinderek ze starego prawego wahacza.

A układ był odpowietrzany dla pewności 2 razy, raz przeze mnie, drugi raz przez mechanika. To samo.
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2011-04-13, 23:41

heh smieszni jestescie coniektorzy, beben w hondzie to zbawienie na tylny hebel, przynajmniej hamuje, i reczny jest zyletka (duzo wieksza powierzchnia styku) nie wiem co ci sie tam moze zagrzac tak bardzo albo bardziej niz na tarczach


cylinderki sa takie same z tego co pamietam
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

  Następna strona
Posty: 25   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości

Teraz jest 2026-04-24, 16:46