witam mam taki problem zakupilem silnik do mojego civica siedzial w nim wczesniej d16z2 a teraz d16a9, mam taki problem ze obroty lekko skacza tak jak by przygasal i jest pufanie w tlumik:( nie wiem czym jest to wywołane . komputer zostal z z2 czy to moze byc tego powód?? a moze to przewody kopulka czy cos?? ktos mi powiedzial ze to moze byc walnieta uszczelka pod ssacym i tak sie robic bedzie, ale nie wiem jak to sprawdzic. jak ktos cos wie to prosze o pomoc. pozdrawiam
Mysle, ze najpredzej beda to przewody. Sprawdz jak bedzie odwilz w nocy czy nie masz gwiezdnych wojen pod maska Jak kable sa juz nic nie warte to wystarczy spojrzec na nie w nocy, nawet jak jest sucho i wszystko jasne.
Nadal szukam przyczyny i zapomialem wogóle że mam komputer od z2 a nie od a9 . Czy to może być tego przyczyną że może źle podaje paliwo na wtryski? Wie ktoś?
Moja propozycja. Wejdz pod auto i zobacz wydech czy jest szczepny. Mi auto bujalo z obrotami, po uszczelnieniu wydechu problem zniknął. Pierdzienie z wydechu tez bylo wlasnie z tego ze przed koncowka byla szczelina.