Totalny brak mocy, ruszyć się nie da

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

Totalny brak mocy, ruszyć się nie da

przez Mibars » 2010-09-17, 17:47

Przytrafił mi się dzisiaj dziwny problem.

Po zatrzymaniu się zgasiłem auto na kilka minut, nawet świateł nie gasiłem, normalnie odpalił, równo pracuje, ale świeci sie check. Korek w końcu ruszył, ja daje gazu, a on mi chce zgasnąć... Totalnie zero mocy, nie szło nawet na pobocze zjechać, każde najmniejsze dodanie gazu, to gubienie zapłonu i spadek obrotów, ale nie gasł. Spaliny śmierdziały takim jakby kwasem, ale na jałowych chodził równiutko bez żadnego telepania, czy coś, nie tak, jak na trzech garach. Zepchnąłem, zgasiłem, znowu zapaliłem, tak samo, odpala bez najmniejszego problemu, tak, jak zwykle, tylko gazu nie szło dodać. Pomajtałem ręcznie przepustnicą, zauważyłem, że jak baardzo powoli dodam gazu, to jestem w stanie minąć ten moment, kiedy ledwo chodzi i powyżej pracuje już normalnie. Zgasiłem, polazłem do bagażnika po narzędzia, odpalam, a tu check zgasł, auto chodzi normalnie....

Komputer nie pokazał żadnego błędu (nie wiem jak wtedy, kiedy był problem, nie zdążyłem sprawdzić), dojechałem do domu w korkach bez najmniejszego problemu.

Raz tak miałem, że ze świateł pod górkę nie mogłem nawet ruszyć, taki totalny brak mocy, jak mi się końcówka kabla zapłonowego odczepiła od kabelka i na trzech garach chodził, ale wtedy mogłem silnik zakręcić tak do 3000 obrotów, też prawie bez mocy był, no i telepał budą i nie trzymał obrotów na jałowym, nie tak, jak teraz. No i błędy się pozapisywały w komputerze...

Co to do cholery mogło być?!? Nie mam zielonego pojęcia co to było, głupio by było, gdyby sie to powtórzyło... Komputer nic nie mówi, a ja nawet nie wiem, gdzie problemu szukać... Czy to paliwa nie podawał, czy też problem od strony zapłonu...

Avatar użytkownika
bar_oo
Forumowicz
 
Posty: 3728
Dołączył(a): 2006-11-13, 00:29
Lokalizacja: ZABRZE
Samochód: CRX EE8 B16A1

przez bar_oo » 2010-09-18, 13:41

up
...B16A1 zamknięte w EE8... FOG LIGHTS+GATHERS 1.8 DIN+WIND DEFLECTORS+MAP LIGHT+ARMREST+MUD FLAPS+REMUS+PERSONAL BOX+MIRROR'S COVERS+HEADLIGHT WASHER+BUMPER POLE

Avatar użytkownika
dawidcrx2
Forumowicz
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 2007-09-30, 22:05
Lokalizacja: ZGY!

przez dawidcrx2 » 2010-09-18, 15:32

moze czujnik polozenia przepustnicy warjuje, zobacz w kostce przy przepustnicy czy tam wszystko gra moze wystarczy przeczyscic,
CRX B18C T

https://www.facebook.com/Dawidcrx2-Garage-418968548231652/

Avatar użytkownika
pusty24
Forumowicz
 
Posty: 3487
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2010-09-18, 15:58

ja stawiam na cos z paliwem ;) moze nawet korek od baku :razz:
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
kaczorzgr
Forumowicz
 
Posty: 845
Dołączył(a): 2008-02-21, 21:16
Lokalizacja: Zgierz

przez kaczorzgr » 2010-09-18, 15:59

dokładnie, zrób test taki,ze wypnij kostkę z czujnika i sprawqdz czy przy ruszaniu jest tak jak miales w tym korku. odpiecie czujnika i dodanie gazu powoduje własnie spadanie obrotów. z drugiej strony błąd powinien sie zapisać i poźniej wyswietlac mimo poprawnej pracy
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway

Avatar użytkownika
dawidcrx2
Forumowicz
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 2007-09-30, 22:05
Lokalizacja: ZGY!

przez dawidcrx2 » 2010-09-18, 16:06

ja tak kiedys mialem ze odpela sie kostka od czujnika przepustnicy i mialem identyczna sytacje ze gdu dawal;em gwaltownie gazu dlawil sie a gdy stop[niowo zto wchodzil na obroty
CRX B18C T

https://www.facebook.com/Dawidcrx2-Garage-418968548231652/

driver1979
Forumowicz
 
Posty: 26
Dołączył(a): 2009-10-11, 14:51
Lokalizacja: mazury

przez driver1979 » 2010-09-18, 16:17

Jak nie jedzie i buczy i spalinami śmierdzi jak zbukiem, to może być (filtr paliwa, filtr powietrza, zbiornik się nie odpowietrza, zapchany katalizator chociaż pewnie go nie ma, ale wydech też może się przy pchać chyba nawet częściej iż kat.)Błędów nie łapie ponieważ to czysto mechaniczna usterka. Zobacz czy nie przygniotłeś przewodów paliwowych lub z odpowietrzenia zbiornika gdzieś na glebie.

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2010-09-18, 23:01

lub przewody od podciśnienia, też tak miałem, może pąpka wariuje, bądz filtr paliwa zajebany
Obrazek

Avatar użytkownika
Paco
Forumowicz
 
Posty: 269
Dołączył(a): 2007-05-16, 11:45
Lokalizacja: Gorzyce/Tarnobrzeg

przez Paco » 2010-09-19, 07:31

mialem to samo wczoraj w d16z2, w korku wlaczyl mi sie check, na jałowych obrotach chodził bez zmian ale ruszyc sie nie dalo. odczytałem bład. Pokazało nr4 - czujnik polozenia wału korbowego. po jakims czasie check zgasł i pojechałem dalej.

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-09-19, 11:04

Czyli pewnie jakieś wtyczki średnio kontaktują... To może i by mogło być to, bo właśnie deszcz zaczynał padać i do jakiejś wtyczki woda mogła się dostać. Powalczę z WD-40 i smarem i poczyszczę konektory pod maską i będę liczyć, że mi się już takie coś nie przytrafi.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-27, 20:00