Uszkodzenie laieru na myjni ORLEN'u

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
grand87
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2010-05-26, 20:10

Uszkodzenie laieru na myjni ORLEN'u

przez grand87 » 2010-08-15, 21:48

Hej !
I stało się o czym mnie ostrzegali...
Dzisiaj szczotki od kół pięknie mi na drzwiach koła wykryły. Efekt taki że mam piękne 'słoneczka' z rys na drzwiach. Obsługa stacji powiadomiona, jutro mam się spotkać z kierowniczką.
Czy komuś się to przytrafiło? Na co mogę liczyć w takiej sytuacji? Co powinienem zrobić?

Avatar użytkownika
Mariusz90r
Forumowicz
 
Posty: 727
Dołączył(a): 2008-05-24, 17:35
Lokalizacja: Bytom

przez Mariusz90r » 2010-08-15, 22:10

Pracowałem na stacji. Dobrze że od razu poinformowałeś pracowników, stacje benzynowe są ubezpieczone, więc pewnie spotkasz się z kierowniczką a potem już z ubezpieczycielem na wycenę.
Jedna uwaga: masz jakiś spoiler? Może Ci się to wydać głupie ale na BP w regulaminie korzystania z myjni pisze że nie wolno korzystać z myjni autami wyposażonymi w nieoryginalne spoilery itp. więc mogliby Ci wciskać że to zaburzyło jakoś prace myjni.
Ale myślę że problemu z odszkodowaniem raczej nie będzie skoro krzywdę zrobiły szczotki od mycia kół.
Pozdrawiam!
Była Honda CRX ED9
Jest Audi A4 1.8T :)

badam
Forumowicz
 
Posty: 2337
Dołączył(a): 2005-01-25, 14:59
Lokalizacja: Wrocław

przez badam » 2010-08-15, 22:48

kto myje auto na szczotkach ;/

Avatar użytkownika
pacior123
Forumowicz
 
Posty: 241
Dołączył(a): 2010-04-22, 15:28
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

przez pacior123 » 2010-08-15, 23:39

badam napisał(a):kto myje auto na szczotkach ;/
grand87 :D

grand87
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2010-05-26, 20:10

przez grand87 » 2010-08-15, 23:46

badam napisał(a):kto myje auto na szczotkach ;/

Pytanie brzmiało: Czy komuś się to przytrafiło? Na co mogę liczyć w takiej sytuacji? Co powinienem zrobić?
Dzięki Mariusz90r, zobaczymy co z tego wyniknie

Avatar użytkownika
ppiotrek
Forumowicz
 
Posty: 547
Dołączył(a): 2009-07-10, 20:40
Lokalizacja: Łódź
Samochód: M Power

przez ppiotrek » 2010-08-16, 12:07

Żeby uniknąć takich sytuacji to się stoi przy wjeździe myjni i zawsze można zatrzymać maszynę guzikiem. Powinieneś doprowadzić do wypisania oświadczenia i potem spotkać się z ubezpieczycielem. Co dalej? Nie wiem.
Mój były CRX http://honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=54008&p=500719

Avatar użytkownika
Sauron
Forumowicz
 
Posty: 614
Dołączył(a): 2006-10-04, 15:44
Lokalizacja: Kraków

przez Sauron » 2010-08-16, 20:46

gis mial cos takiego ze mu tego nie uznali bo mial nieorginalny lakier \!!

grand87
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2010-05-26, 20:10

przez grand87 » 2010-08-16, 23:16

Dzisiaj spisałem oświadczenie z kierowniczką stacji. Szkodę zgłosiłem do TU i na razie czekam na rzeczoznawcę. Zobaczymy co mi zaproponują; będę pisał i się Was radził.
ppiotrek - jak Hanie myje zawsze stoję i obserwuję co się dzieje. Jak bym nie użył wyłącznika awaryjnego to może by mi jeszcze coś uszkodziło.

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2010-08-17, 10:09

Pewnie dobrze się wszystko skończy :D

PS. A tak apropo myjni, ostatnio pojechałem sobie na karchery, tak jak całe auto nie raz stało w deszczu, ulewie itd i miało piękny lakier, tak bo myciu ciśnieniówką w parę godzin wyskoczyły mi bąble rdzy miejscami na lakierze ^^ Całe szczęście małe. A kur. wiedziałem, że samochód się powinno być tak jak motocykl, wiaderkiem z wodą i płynem i jakąś gąbeczką :rotfl2:

Avatar użytkownika
sebas
Moderator
 
Posty: 7842
Dołączył(a): 2009-01-11, 23:53
Lokalizacja: Kielce

przez sebas » 2010-08-17, 11:00

gąbeczką domyjesz dokładniej ale prędzej też porysujesz niż myjką wysokociśnieniową

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2010-08-18, 08:03

No wszystko fajnie, tylko np. u mnie w mieście jest zakaz mycia auta na posesji z użyciem detergentów. Mieszkam w bloku, a babcia ma dom na zbiegu 2 głównych ulic i nie da rady umyć, bo zaraz "strażaki" tną.

Na myjni ręcznej pracowałem 2 lata, wiem jakie tam nieraz są gąbki i w wiadrach z czym (piach) leżą więc też tam nie jeżdżę. Jak na razie tylko bezdotykowa, a jak się coś nie zmyje to ręcznie pod garażem :nieok:

grand87
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 2010-05-26, 20:10

przez grand87 » 2010-08-26, 19:23

Napisze co dalej bo może się komuś kiedyś to przyda.
Mija tydzień od oględzin "Pana rzeczoznawcy" i cisza. Postanowiłem więc wykonać telefon do TU Warta. Tam Pani o miłym głosie oznajmiła mi iż przyznano mi odszkodowanie w kwocie ... 122 zł :D Ani to na lakierowanie drzwi , ani na polerkę (od czego oczywiście będę się odwoływał, gdyż polerka osłabia lakier) ani na dobrą łychę by zapić smutki - dramat.
Eh .. zapowiada się dłuższa wojna ; jedna bitwa wygrana - przyznano jakieś odszkodowanie.

Avatar użytkownika
Vermilion
Forumowicz
 
Posty: 1020
Dołączył(a): 2010-07-22, 01:18
Lokalizacja: Wałcz/Bydgoszcz

przez Vermilion » 2010-08-27, 11:57

To tak jak ja miałem przeboje z PZU. W wypadku motocyklowym miałem wstrząśnienie mózgu i podejrzenie padaczki. Wystąpiłem o odszkodowanie z 2 ubezpieczeń NW (!) i dostałem ŁĄCZNIE...... 120zł....
Yamaha TDM 850 4TX 2000r.

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-12-05, 16:30

Tak spytam - To ty będziesz w Turbo Kamerze? Czarna solka z lexusami?

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-24, 11:53