wielka niewiadoma z panewkami

Posty: 38   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2009-01-07, 19:26

god_of_ha napisał(a):nie zapomnij o sprezonym powietrzu by wydmuchac otwory na sruby w bloku...

sluszna uwaga :ok: jak bedzie tam syf to moze "trafic" gwinty....

Avatar użytkownika
ZiG HRC
Forumowicz
 
Posty: 593
Dołączył(a): 2004-03-21, 21:34
Lokalizacja: Szczecin

przez ZiG HRC » 2009-01-07, 20:02

Vein napisał(a):Oddaj wał do pomierzenia jak inni mówią. Jeśli wcześniej nikt go już nie szlifował, a mówisz że Ci sie panewka nie obróciła to szlifuj.


Tak jak badam zauwazyl to po jaka cholere szlifowac dobry nominalny wał ??

Nie wiem czy wszyscy zdaja sobie sprawe, ze honda nie ma w ofercie nadwymiarowych panewek. Nie ma mozliwosci szlifu wału przewidzianej przez producenta!! Szlifowanie wału w naszych silnikach to najgorsza zbrodnia jaka mozna zrobic. Chyba, ze ktos planuje przejezdzic kilkanascie tys km i sobie pyrkac w zakresie 2-3 tys RPM. Taki silnik z walem po szlifie i panewkami firma krzak (nawet i niech beda ACL) trwałosci bedzie miał "loteryjna", a przy ciezkiej nodze moze byc dosc szybko zgon.

Vein napisał(a):
Co do kupowania wału to jak już to tylko w ASO a nie używany. Tylko że cena jest troche zaporowa i za te pieniądze mozna by było kupic silniki używane
:D


Kolejny mit! Własnie uzywany wał z pewnego zrodla, z silnika w ktorym panewki sie nie zatarly nigdy a ma przejechane nawet i 300 000 km jest jak najbardziej trafnym wyborem podczas remontu. Za 200-500 zl mamy wał który przejedzie jeszcze bardzo wiele km.

Wie ktos z was co to sa grupy selekcyjne? Te kolorki, ktorymi oznaczone sa hondowskie panewki sluza do tego by połaczenie slizgowe wal-panewka bylo dobrane z odpowiednim pasowaniem. Honda przewiduje 4 albo 5 takich grup w zakresie kilku mikronow, by poskladac silnik z japonska precyzja. ACL oferuje tylko 1 rozmiar panewek nominalnych w tolerancji 0,02 mm (to pasowanie jak w FSO dla niewtajemniczonych).

Dziwicie sie, ze wam silniki padaja i cuda sie dzieja. Ze po remoncie dalej olej znika, ze jedna auta sa szybsze a inne sporo wolniejsze. Ze ED9 czasem sa szybsze od EE8 a mało kto ma pojecie dlaczego. Nie za czesto mam ochote pisac na tym forum, bo poprostu nie mam tyle wolnego czasu. Ale niech wiekoszsc z was zda sobei sprawe, ze czasem milczenie jest zlotem. A wprowadzenie w bład innych pisaniem bzdur i powtarzaniem kiedys juz wypowiedzianych (i czasem publiczenie zaakceptowanych bzdur) wypacza pojecie wielu osob, szukajacych tutaj fachowych porad.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-01-07, 22:06

tak tak :) jakos jezdzi i dmucha na turbo i nic nie wywala...nie wiem jak dokrecacie ale wg mnie to bylo za lekko, poki co nic sie nie leje, a w manualu napisali tez.. w 1 kropce zeby naoliwic sruby a nie zeby wydmuchiwac;-)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
ZiG HRC
Forumowicz
 
Posty: 593
Dołączył(a): 2004-03-21, 21:34
Lokalizacja: Szczecin

przez ZiG HRC » 2009-01-07, 22:30

atom1 napisał(a):tak tak :) jakos jezdzi i dmucha na turbo i nic nie wywala...nie wiem jak dokrecacie ale wg mnie to bylo za lekko, poki co nic sie nie leje, a w manualu napisali tez.. w 1 kropce zeby naoliwic sruby a nie zeby wydmuchiwac;-)


Nie wiem czy wiesz, ale kazdy Nm wiecej niz zalecane to juz odksztalcenie glowicy i praca połaczenia w warunkach innych niz przewidzial producent.
Jasne ze to bedzie jezdzic, ale jak dlugo ?? Skoro mozna zrobic cos latwo dobrze, to po cholere kombinowac ??

Avatar użytkownika
szakalbmx
Forumowicz
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2008-04-16, 11:25
Lokalizacja: Resko

przez szakalbmx » 2009-01-08, 01:01

skoro ZIG HRC ma racje w tym co pisze no to bedzie lipa predzej czy pozniej z tym moim silnikiem ale czas wszystko pokaze :razz:

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-01-08, 12:03

nie bede sie klocil bo macie racje i manual napewno tez :-) ja napisalem jak JA zrobilem i ze jezdzi, kazdy pisze ze szpilki sie wyciagaja i nalezy zmienic, ale jak ktos nie zmieni to warto dociagnac na wiecej nm pozatym 10 nm to jest znikoma roznica silowa, a ile bedzie jezdzic to sie okaze mam nadzeje ze dlugo
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
god_of_ha
Forumowicz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2005-06-20, 11:56
Lokalizacja: pomorze

przez god_of_ha » 2009-01-08, 13:38

atom1 napisał(a):10 nm to jest znikoma roznica silowa,



pomnóż to razy 10 ... bo tyle jest szpilek i wtedy odpowiesz sobie na pytanie czy nie przecholowałeś

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

[ Dodano: 2009-01-08, 12:57 ]
tak jak ZiG HRC powiedział
wału bym nie dawał do szlifu...

te powierzchnie na których chodzą panewki są specjalnie
hartowane...
tego wam pan HENIO z szlifierni juz nie shartuje jak zedrze warstwe poslizgową dla panewki
co się dzieje juz wam nie musze tlumaczyc bo łatwo to sobie wyobrazic

dla niektórych 10 NM wiecej, to niewiele ... tak samo z wałem lekko zeszlifowac, pewnie tez nie zaszkodzi hahahahhh

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2009-01-08, 19:20

ale po co ja mam to mnozyc:D? wiesz cos wiecej o tym jakie beda skutki czy tylko tak na pale napisales?? nacisk sie rozklada na cala powierzchnie, a nie na jedna srube :-) wrzuc na luz bo robisz zawsze problem z niczego, akurat teraz masz racje ale podjudzacz z ciebie niezly :]
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Sebastian_O
Forumowicz
 
Posty: 658
Dołączył(a): 2005-10-02, 19:33
Lokalizacja: podkarpacie

przez Sebastian_O » 2009-01-08, 20:31

akurat że się głowica pokrzywi przez 10 niutonów to już jest "lekka" przesada.
Moim zdaniem te 68 niutonów na głowicę to jest kolosalnie mało, pewno dlatego silniki się pocą...
a że się uszczelka rozleci przez mocniejsze dokręcenie to też pierdoły, bo przecież tutaj są znacznie twardsze (niektórzy twierdzą "metalowe") uszczelki, a np w golfie o którym była mowa na początku, uszczelka wcale taka pancerna nie jest, a kręci się o ile pamiętam na 120 niutonometrów plus ciągłym ruchem 180 stopni lub 270 stopni zależnie od uszczelki... To jest dopiero dojeb... uszczelka...
oczywiście robić trzeba tak jak pisze producent, ale nie ma co robić z igły widły że się głowica wykrzywi jak 10 niutonów się doda...

saron22
Forumowicz
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-01-25, 01:48

przez saron22 » 2009-01-08, 21:05

atom1, nie masz wydmuchiwac srub tylko otwory na sruby ktore sa w bloku poniewaz jesli w otworze zostanie woda lub olej to podczas dokrecania sruby kluczem dynamometrycznym klucz pokaze nieprawdziwy wynik poniewaz jak wszyscy albo i nie wszyscy widza cieczy nie da sie sprezyc (klaniaja sie zajecia z fizyki na poziomie szkoly sredniej ;) )i pomimo tego ze klucz "pyknal" to sruba nie jest dokrecona z odpowiednia sila bo oporu nie stawia gwint tylko woda lub olej zalegajacy w otworze. Co do szlifow walow to sa waly plytko i gleboko utwardzane i to producent w dokumentacji technicznej podaje jak dany wal jest wykonany. I jesli Honda nie przewiduje nadwymiarowych panewek w danym typie silnika to wszystko wskazuje na to ze wal jest plytkoutwardzany i nie powinno sie go szlifowac a raczej wymienic na nowy. A jesli chodzi o Pana Henia ze szlifierni i hartowanie to sa na rynku specjalistyczne firmy hartujace waly korbowe (np. IZNS w Iławie) i np w samochodach ciezarowych stosuje sie hartowanie walu korbowego po szlifie. Jesli chodzi o wymiane szpilek badz nie to pisze po raz enty ze to prawda ze szpilki sie wyciagaja i nie bede sie powtarzal (jesli gogos interesuje ten temat to niech poszuka na formu lub zajzy do podrecznika mechanika) a niedowiarkom proponuje zmierzyc mikrometrem szpilke nowa i uzywana i wtedy wszstko sie wyjasni lub przejzec instrukcje napraway roznych innych samochodow a nie tylko CRX i przekonacie sie ze producenci silnikow podaja maksymalna dlugosc sruby glowicy ktora moze byc zastosowana.

Avatar użytkownika
god_of_ha
Forumowicz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2005-06-20, 11:56
Lokalizacja: pomorze

przez god_of_ha » 2009-01-08, 21:10

Sebastian_O napisał(a):Moim zdaniem te 68 niutonów na głowicę to jest kolosalnie mało, pewno dlatego silniki się pocą...


nie zdarzylo mi się aby po prawidłowym dokreceniu glowicy cos sie pocilo
2 etapy i jest git

Sebastian_O napisał(a):a np w golfie o którym była mowa na początku, uszczelka wcale taka pancerna nie jest, a kręci się o ile pamiętam na 120


o ile mi wiadomo ... po latach pracy silnika w golfach tez się poci silnik
powiedziałbym ze nawet gorzej niz w hondzie

[ Dodano: 2009-01-08, 20:12 ]
Nie chodzi o to by kolege wprowadzac w błąd czy tez podjudzać ...
mysle ze forum nie powinno zawierac MITÓW wprowadzających w błąd...

Avatar użytkownika
freerider.crx
Forumowicz
 
Posty: 320
Dołączył(a): 2007-07-07, 11:53
Lokalizacja: Jelenia Góra

przez freerider.crx » 2009-01-08, 22:07

remont silnika to jest jeden wielki MIT na tym forum, nikt tak naprawde nie wie jak jak go dobrze zrobić a każdy chce być mądrzejszy od japońskich inżynierów, wkładacie łapy do rzeczy która jest obliczona na dane tysiące kilometrów i po tym powinna wylądować na złomie, lecicie tanim kosztem zapominając o tym ze przy takiej zabawie wymienia się wszystkie bebechy, robi się to w odpowiednich warunkach i odpowiednim sprzętem.

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2009-01-08, 22:54

freerider.crx, chyba trochę przesadziłeś jaki mit , na pewno wszyscy go nie robili ale jest wiele osób które sie na tym znają i kilkanascie osób które taki remont robiły np ja robiłem
co do tys śrub moment jest odpowiedni tylko zauważcie panowie ze jest to moment w miarę nowego silnika i nowych śrub , o ile śruby można nowe kupić to niestety nikt nie bierze pod uwagę za po 20 latach ten gwint w głowicy nie jest idealny , więc moment będzie zafałszowany przez to ze gwint jest już nie idealny i przedmuchanie go nie pomoże bo aluminium się utlenia i po 20 latach gładki niegdyś gwint jest chropawy , warto więc wziąć poprawkę naprawdę delikatną ale wziąć i oczywiście nowe śruby myślę ze nie więcej niż 5Nm nie zaszkodzi głowicy , oczywiście dokręcając śruby smaruje sie gwint olejem
acha i oczywiście nie kluczem firmy toya ;) dobry klucz niestety kosztuje ja dokręcałem kluczem "BETA" ale to wysoka półka

saron22
Forumowicz
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-01-25, 01:48

przez saron22 » 2009-01-08, 23:51

przema72, czy rexach byly silniki z aluminiowym blokiem?? o jakim gwincie mowisz?? bo jesli o tym w bloku to z tego co wiem to blok jest zeliwny. W aluminiowej glowicy jest otwor przelotowy a na srubie glowicy w tym miejscu jest odsadzenie a gwint na srubie zaczyna sie dopiero kilkanascie milimetrow przed koncem sruby i ta wlasnie czescia sruba jest wkrecana w zeliwny blok. Poza tym o jesli chodzi akurat o klucze dynamometryczne to BETA nie jest wcale tak wysoka polka jak ci sie wydaje. Dynamometry BETY dzialaja na zasadzie sciskanej sprezyny srubowej a to rozwiazanie ma jedna podstawowa wade: precyzyjnie dziala tylko w srodkowym zakresie ktory jest na skali. W skrajnych zakresach jest dosc duze przeklamanie. Mozna to bardzo latwo sprawdzic na urzadzeniu do kalibracji kluczy dynamometrycznych. Jesli chodzi o wysoka polke to polecam niemiecka firme STAHLWILLE. Klucze tego producenta dzialaja na zasadzie preta ktory jest obciazony tylko w momecie pracy klucza oraz nie ma znaczenia czy klucz pracuje w gornym czy dolnym zakresie skali dzieki czemu uzyskano bardzo duza dokladnosc. Pozdrawiam

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2009-01-09, 07:15

saron22 napisał(a):czy rexach byly silniki z aluminiowym blokiem


sa aluminiowe...

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 38   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-26, 17:21