Niedawno wymienilem kompa w moim 4th genie bo sie okazalo ze mam kompa pm7 czyli od d16 (odciecie przy 7500 rpm). Komp zostal wymieniony na pw0 i poczatkowo bylo suuper :] (tzn po 1szej przejazdzce
). Nastepnego dnia juz mialem prob z odpaleniem. Wymienilem swiece bo stare nie wygladaly za ciekawie i okazalo sie ze byly rozne , potem reset kompa i przejezdzka - wszystko ok. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu silnik odpala ale chodzi nie rowno i na wyjatkowo niskich obrotach (plywa pomiedzy 400 a 600), czasami mu to przechodzi po chwili i wtedy wszystko jest ok ale czasami nie przechodzi i wtedy zaczyna kopcic na czarno w prawie calym zakresie obr i zre paliwo jakby to byla pyszna śmietanka. Probowalem jeszcze raz resetowac kompa ale historia sie powtarza. Wywala blad 5 tzn czujnik cisnienia bezwzglednego lub jego obw. Na poprzednim kompie wywalal blad nr 13 czyli czujnik cisnienia atmosferycznego lub jego obw ale nie wiem jak je sprawdzic i ktore czujniki to sa. PLease Help!! Aha swiece za kazdym razem sa zakopcone na czarno :/
Ale kopcenie na czarno to raczej powazniejsza sprawa niz tylko efekt pracy trybu awaryjnego :? Dlaczego niby bardzo bogata mieszanka i masakryczne zuzycie wachy, moj znajomy ma walniety jeden czujnik jezdzi caly czas z palaca sie kontrolka a spalanie utrzymuje sie w normie :roll:
