Czyli problem leży gdzieś indziej. Może łożyska itp.
vit
przez vit » 2007-05-26, 19:52
Odnosnie tego co Merfi napisałes to własnie dzieje się jak mówisz i teraz jest sens zakładać nowe klocki do tej tarczy żeby jeszce troche pojeżdzic -wiem napewno że chodzi o jedna tarcze-czy sie bardziej zużyja itd?
Jak masz pogietą tarcze to nowy klocek jej nie wyprostuje
zalóz nową tarcze
vit
przez vit » 2007-05-26, 20:25
Walter napisał(a):Jak masz pogietą tarcze to nowy klocek jej nie wyprostuje
to to akurat wiem i sory że jest to pytanie co by było gdyby ale czy jak zrobie tak jak wyzej napisałem czy nic sie bardziej nie popie....doli z zaciskiem no i klockami!? Oczywiście nie jest to na długą metę
No i Ceerka dostała nowe tarcze z tyłu +klocki i oczywiście piasty tył zmierzone bicie- w normie
Jutro próba sił albo ja albo ona.
wqurwienie powoli ustępuje.
to jak juz jest temat to zapytam. jakies 2tys km temu zalozylem nowe klocki hamulcowe, oryginalne NIPPON. zmiana byla spowodowana ze mialem jakies podroby i piszczaly okropnie. po zmianie na nippony klocki piszcza 100 razy mocniej. dzwiek przeszywa uszy i jest okropny. podejrzewam ze to tarcze, mozliwe ze juz tarcza jest krzywa i tak piszczy? nie ma zadnego bicia itd, mowiac krzywa chodzi mi o "wybrzuszenie". czy tarcza moze byc przyczyna pisku?
klocek bardzo dobry japonski nippon jak juz pisalem. ok sprobuje przeczysczenia, ale jakos nie ufam tym srodka uwazam ze zrobia iwecej zlego niz dobrego. a co sie tyczy tarcyz? ona jako sama w sobie moze powodowac pisk?
tarcza nie piszczy, nie ma z tym nic wspólnego.
posmaruj jakims dobrym, wysokotemperaturowym smarem (np miedzianym) klocki (od strony zacisków rzecz jasna) czyli między tloczkiem a klockiem i z drugiej strony miedzy klockiem a łapkami zacisku. przestanie piszczec napewno.
jak kiepski klocek to sie topi a nie piszczy
No i wszystko wiadomo. Dzisiaj odebrałem samochód ZROBIONY i hamulce marzenie Obstaiwiłem że tylko z tyłu może coś być nie w porządku bo tak jak pisałem przód cały robiony.Ale swoją drogądo tyłu zaglądałemm cztery miechy temu i było wszystko ok.
A oto przyczyna:jedna z połówek klocka tylnego lewego pękła i odleciała od podstawy klocka i był krzywo w stosunku do tarczy.
Na początku nie wierzyłem że ta przyczyna objawiała się takim waleniem po pedale i szumem z przodu ale zrobiłem jazdę i jest MIÓD więc to było to.
Wychodzi na to że częściej trzeba przeglądać furkę