Bicie tarczy hamulcowej

Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-26, 11:41

Czyli problem leży gdzieś indziej. Może łożyska itp.

vit
 

przez vit » 2007-05-26, 19:52

Odnosnie tego co Merfi napisałes to własnie dzieje się jak mówisz i teraz jest sens zakładać nowe klocki do tej tarczy żeby jeszce troche pojeżdzic -wiem napewno że chodzi o jedna tarcze-czy sie bardziej zużyja itd?

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-26, 19:56

Jak masz pogietą tarcze to nowy klocek jej nie wyprostuje :nieok:

zalóz nową tarcze :ok:

vit
 

przez vit » 2007-05-26, 20:25

Walter napisał(a):Jak masz pogietą tarcze to nowy klocek jej nie wyprostuje


to to akurat wiem i sory że jest to pytanie co by było gdyby ale czy jak zrobie tak jak wyzej napisałem czy nic sie bardziej nie popie....doli z zaciskiem no i klockami!? Oczywiście nie jest to na długą metę

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2007-05-27, 00:55

no a co ma sie stac zaciskowi albo tarczy?? tylko klocek sie krzywo wytrze- ale to potem sobie mozesz wyrownac kocuszek i juz
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

vit
 

przez vit » 2007-05-28, 09:15

atom1 napisał(a):ale to potem sobie mozesz wyrownac kocuszek i juz


możesz jasniej o cocho?z tym kocuszkiem

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-28, 09:19

Przetrzesz papierem ściernym i będzie git. Zresztą raczej nie będzie takiej potrzeby bo klocek od krzywej tarczy powinien sie poprawnie zużywać.

Avatar użytkownika
greg 1968
Forumowicz
 
Posty: 256
Dołączył(a): 2006-05-07, 09:48
Lokalizacja: pod warszawą
Samochód: inna HONDA (EJ9)

przez greg 1968 » 2007-05-30, 23:06

No i Ceerka dostała nowe tarcze z tyłu +klocki i oczywiście piasty tył zmierzone bicie- w normie
Jutro próba sił albo ja albo ona.
wqurwienie powoli ustępuje. :razz:

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-30, 23:14

Tylko nie testuj ich od razy :nieok: daj im sie ułozyć kilkaset kilometrów

Avatar użytkownika
kakaaa
Forumowicz
 
Posty: 219
Dołączył(a): 2006-12-20, 01:22
Lokalizacja: Szczecin

przez kakaaa » 2007-05-30, 23:27

to jak juz jest temat to zapytam. jakies 2tys km temu zalozylem nowe klocki hamulcowe, oryginalne NIPPON. zmiana byla spowodowana ze mialem jakies podroby i piszczaly okropnie. po zmianie na nippony klocki piszcza 100 razy mocniej. dzwiek przeszywa uszy i jest okropny. podejrzewam ze to tarcze, mozliwe ze juz tarcza jest krzywa i tak piszczy? nie ma zadnego bicia itd, mowiac krzywa chodzi mi o "wybrzuszenie". czy tarcza moze byc przyczyna pisku?
HONDA POWER!!!

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-30, 23:40

Jak piszcza to kiepski klocek lub tarcza. Spróbuj oczyścić zaciski i zapodac jakis srodek do hamulców, sam nie znam tego bo nie urzywalem.

Avatar użytkownika
kakaaa
Forumowicz
 
Posty: 219
Dołączył(a): 2006-12-20, 01:22
Lokalizacja: Szczecin

przez kakaaa » 2007-05-30, 23:46

klocek bardzo dobry japonski nippon jak juz pisalem. ok sprobuje przeczysczenia, ale jakos nie ufam tym srodka uwazam ze zrobia iwecej zlego niz dobrego. a co sie tyczy tarcyz? ona jako sama w sobie moze powodowac pisk?
HONDA POWER!!!

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2007-05-31, 01:38

tarcza nie piszczy, nie ma z tym nic wspólnego.
posmaruj jakims dobrym, wysokotemperaturowym smarem (np miedzianym) klocki (od strony zacisków rzecz jasna) czyli między tloczkiem a klockiem i z drugiej strony miedzy klockiem a łapkami zacisku. przestanie piszczec napewno.
jak kiepski klocek to sie topi a nie piszczy :)
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-05-31, 17:18

Baca napisał(a):jak kiepski klocek to sie topi a nie piszczy :)
Jak kiepski klocek to może piszczeć :razz:

Avatar użytkownika
greg 1968
Forumowicz
 
Posty: 256
Dołączył(a): 2006-05-07, 09:48
Lokalizacja: pod warszawą
Samochód: inna HONDA (EJ9)

przez greg 1968 » 2007-06-01, 12:41

No i wszystko wiadomo. :rotfl:
Dzisiaj odebrałem samochód ZROBIONY i hamulce marzenie :rotfl:
Obstaiwiłem że tylko z tyłu może coś być nie w porządku bo tak jak pisałem przód cały robiony.Ale swoją drogądo tyłu zaglądałemm cztery miechy temu i było wszystko ok.
A oto przyczyna:jedna z połówek klocka tylnego lewego pękła i odleciała od podstawy klocka i był krzywo w stosunku do tarczy.
Na początku nie wierzyłem że ta przyczyna objawiała się takim waleniem po pedale i szumem z przodu ale zrobiłem jazdę i jest MIÓD więc to było to.
Wychodzi na to że częściej trzeba przeglądać furkę :rotfl:

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 33   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-20, 02:32