Mariusz_S napisał(a):A ja mimo wszystko proponuję podjechać do jakiegoś elektryka. Nie chcę kolegi martwić ale ja w swojej mam prawie identyczne zmartwienie. Nic sie nie pali wszystko OK ładowanie jest a jak przekręce kluczyk kontrolki normalnie się zapalają. Tylko w momencie rozruchu jest wielka lipa. wszystko gaśnie i nawet słysze przekaźniki jak cykaja. Fachowiec mi namierzył zwartą cele w aku i jestem jakieś 200-250 zeta w plecy. A mówią, że jak aku zimę przeżyje to i lato da radę...
w Twoim przypadku mogą to być jeszcze zaśniedziałe styki w stacyjce. jeden znajomy tak miał w civic'u. podsyłam temat: http://www.honda.lub.pl/forum/viewtopic.php?t=785
ps. Mambus, jak nie będziesz już miał pomysłów jak to zrobić to dam Ci namiary na gościa który robił mój alternator. sprawdzi Ci przy okazji wszystko w nim i powie co jest do wymiany.
