Piszczenie w ee8
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

Piszczenie w ee8

przez Vajzel » 2006-11-21, 19:17

Siemka mam dziwny problem cos mi zaczelo piszczec/trzec/szumiec nie wiem jak to nazwac taki dziwny odglos w okolicach aparatu zaplonowego jak nie w nim odkrecilem kopolke wyczyscilem troche syfu bylo ale nie pomoglo. mial ktos tak albo co zrobic zeby ucichlo????
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2006-11-21, 20:29

Nie wiem co to jest napewno ale łożyska przychodzą mi na myśl.

Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

przez Vajzel » 2006-11-21, 23:05

no i temat do zamkniecia jest to lozysko
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

Avatar użytkownika
god_of_ha
Forumowicz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2005-06-20, 11:56
Lokalizacja: pomorze

przez god_of_ha » 2006-11-22, 00:19

moj brat mial cos takiego... piszczalo z jakies 3 tyg az sie zatarlo... krecilo sie ale ciezko :) dobrze ze jechal jakies 30 km /h bo autko stanelo no i tym xssamym przesunelo sie na walku pasek sie naciagnal przesunelo kilka zebow zaworki dostaly po dupie ... efekt ? wymiana zaworow 8 wydechowych tylko na szczescie... od razu gumki uszczelka pod glowice kolektor wyd... ssacy... mechaanik... nowy pasek napinacz jakies 1000 PLN :D POWODZENIA aha no i nowy palec w aparacie zaplonowym bo od lozyska i temp sie stopil :) a i kopulka... no i drugi mechanik co wymienil lozysko skasowal tez a i lozysko w aparacie zaplonowym poooowoooodzenia !!! zrob to jak najszybciej... jakas wada w ceerkach nie we wszystkich...

[ Dodano: Wto Lis 21, 2006 11:26 pm ]
nie bede konczyl co sie stanie jak wkrecisz na 6000 albo na 7000 silniczek :D a by sie akurat zatarlo.... oooOOO jaaaa hehe... tak powaznie ... nie ma zartow :D

Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

przez Vajzel » 2006-11-22, 08:21

spokojnie jak na wojnie zaczelo mi to piszczec wczoraj 5km od domu wiec dojechalem wstawilem auto do garazu i sie cheycilem rozbierania dzisiej koncze i znowu bede latał :)
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

black_rider
Forumowicz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2006-09-11, 14:59
Lokalizacja: UK

przez black_rider » 2006-11-22, 09:18

Hej. Mam ten sam problem. Takie piski z okolicy kopułki, nie wiem dokładnie. Mechanik powiedział, ze prawdopodobnie łożysko się konczy, ale jakos nie stwierdzil zeby to bylo zagrozeniem i trzeba syzbko naprawic. Te piski słychać tylko po podniesieniu maski. Czy to faktyczni mzoe doprowadzic do jakis zniszczen?

Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

przez Vajzel » 2006-11-22, 13:57

Nie wiem czy doprowadzi do jakis zniszczena le jak ja wykrecilem aprart to bylem w szoku walek stawia taki opor ze szok
wiec jakies obciazenie bedzie i z tego co gdizes wyczytalem ze jak zacznie walek z apratu sie krecic i sie sypnie lozysko to bedzie mial bicie i moze zmielic czujnik z aparatu ale to tylko przeczytalem i na chlopski rozum nawet logiczne bo troszke tego jest w aparacie
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

black_rider
Forumowicz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2006-09-11, 14:59
Lokalizacja: UK

przez black_rider » 2006-11-22, 17:06

ale to co napisał god_of_ha to chyba nie jest efekt tego ze rozlecialo sie to lozysko ?

i jak u Ciebie to piszczało? Było slychac w kabinie albo na zewnatrz auta czy tak jak u mnie tylko po podniesieniu maski i przysluchiwaniu sie pracy silnika

Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

przez Vajzel » 2006-11-22, 18:59

bylo slychac takie metaliczny dzwiek w okolicach aparatu a pozniej sie przerodzilo w metaliczne piszczenie
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2006-11-22, 23:47

Vajzel

Gdzie kupiłes nowe łożysko w skłepie samochodowym czy sklepie z łożyskami??

Chodzi mi o to czy te łożysko jest standartowe czy jakieś udziwnione i trzeba kupić konkretnie takie.

Avatar użytkownika
god_of_ha
Forumowicz
 
Posty: 110
Dołączył(a): 2005-06-20, 11:56
Lokalizacja: pomorze

przez god_of_ha » 2006-11-23, 01:33

jak piszczy to robcie to :D bo chyba logiczne... WCZESNIEJ OPISYWALEM ! normalne ze jak zatrze lozysko to i walek przestanie sie krecic a wal i kolo zamachowe pujdzie dalej po to jest zeby sie krecilo :D ... a pasek to tak jak u mojego brata... NIE WYTRZYMA ! albo na zebach przeskoczy albo jak kto bedzie mial szczescie peknie... nie tylko zatarty aparat zaplonowy mojego brata widzialem u mechanika :poklony: tez to bralem na miekko ale jak to zobaczylem to zmienilem zdanie... serio ! pisze bo to ciekawa sprawa... nikogo nie bede przeciez zmuszal zeby sobie kupil lozysko z 20 zl :) jak mozna zaraz 16 zaworkow pasek napinacz uszczelki i inne [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] kupowac jak peknie :D ... jak kto woli :D

Avatar użytkownika
Vajzel
Forumowicz
 
Posty: 911
Dołączył(a): 2005-07-29, 23:04
Lokalizacja: Rybnik
Samochód: accord cl9 type s

przez Vajzel » 2006-11-23, 08:32

No to tak ja caly aparat zawiozlem do kumplai on mi to robi dzisiej sie wszystkiego dowiem aaa i jeszcze jedno nie kazdy mechanik sie podejmie naprawy tego aparatu bo jak jednemu pokazalem to powiedzial: " Aty skad te UFO wziołeś":):) i z tego comi mowili to czesci sa trudno dostepne albo nawet nieosiagalne. mi bedzie chyba dorabial lozysko dzisiej sie dowiem to dam znac
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic



et= 14,761

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2006-11-23, 21:41

Vajzel napisał(a):.. mi bedzie chyba dorabial lozysko dzisiej sie dowiem to dam znac
Jak już to dobierał nie dorabiał. Nie ma możliwości dorobienia łóżyska.

Jak możesz to daj fote aparatu od środka z łożyskiem.

Avatar użytkownika
michal crx krak
Forumowicz
 
Posty: 387
Dołączył(a): 2004-04-10, 11:54
Lokalizacja: Krakow

przez michal crx krak » 2006-11-24, 01:11

w Krakowie na ul.Gromadzkiej jest sklep tylko z lozyskami ,maja tam doslownie kazde lozysko wlacznie z nietypowymi (czyt. honda ;) ),roznych producentow zagranicznych do wyboru do koloru ceny smieszne pozdr.

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-26, 04:45