beata22staw napisał(a):witam
ja raz zalozylem i nigdy wiecej nie zaloze.........
O mały włos bym komuś płacił za szybę w aucie tak się rozleciała podczas jazdy
odlecial nadlany bieznik
nie bende sie klucl moze maja teraz inna technologie sa lepsze
pozdro....
Sebastian_O napisał(a):Owszem, na mokrej nawierzchni są śliskie, ale które opony o szerokości 195 lub wyższej przy crx-ie nie będą śliskie na morkym ??
nic się nie odkleja wszystko OK, na suchym asfalcie trzyma jak złoto...
.. mam uraz po tym co bylo kiedys! naprawde tragedia, jak widze jak byly nalewane opony do mojej syreny! tu niedoklejone, tu nadlane, krzywo, gdizes bierznik sie rozmazuje ojej! w tej aukcji napewno tego brak ale epoka prl pracuje w glowie 
i podejrzewam że mogą być nawet podobnej jakości lub nawet lepsze niż nowe opony jakiejś kiepskiej firmy. Wszystko zależyod rodzaju materiału czyli jakości gumy, stanu w jakim był podkład przed bieżnikowaniem no i technologi tworzenia. Ja jeżdżę na niebieżnikowanych oponach firmy KUMHO i są całkiem spoko i niedrogie. PozdrawiamUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość