Wiec tak ostatnio wyczyściłem sobie reduktor itd. tam gdzie gaz nie ma juz syfku itd. Teraz zaczyna się problem samochód chodzi gicio wsio bez zastrzeżeń prócz JEDNEGO !!. Dlaczego mi gaśnie poprostu tak jak bym wyłączył silnik, ale gaśnie wtedy gdy np. nacisne na sprzęgło, poprostu spada z obrotów. Bawiłem się pokrętełkami od ilości gazu itd. Od powietrza jakie ma docierać i chodzi lepiej nie gaśnie ale znowu przerywa... O co Bi E G A ::??::
U mnie w Daewoo Espero tez czasami gasnie gdy dluzej przytrzymam sprzeglo ale to chyba wtedy gdy silnik nie rozgrzany. Po prostu odpalam go ponownie. Czasami tak jest gdy odpala sie silnik na gazie.
kruku85 napisał(a):rozregulowales sobie gaz i nie tzryma obrotow=>musisz jechac na regulacje i z glowy
ja potrafię regulować i jest ustawione jak wcześniej, potem jeszcze kręciłem aby jeszcze lepiej ustawić. FAKT wtedy palił mi około 17L gazu a teraz 11L może to tym spowodowane czy co ?
Dobrze wyregulowany powienien palic okolo 10 wiec to raczej nie to .
Swoja droga , regulacja u speca na analizatorze spalin to 25 pln . Polecam Ci raczej to rozwiazanie , mi zniknal check engine a i pali sporo mniej.