Losowo mam problem z odpalaniem. Chyba to szczotki rozrusznika, bo przekrecajac czasem kluczyk do konca nie slychac rozrusznika. Po kilku/czasem kilkunastu szybkich "przekreceniach" rozrusznik kreci i odpalam auto. Dzieje sie to naprawde losowo dlatego tez sam juz niew iem. Może stacyjka? Psikne w nia jutro WD40, no ale na 90% obstawiam rozrusznik, zapewne jego szczotki.
Zdarzylo mi sie tez raz wycofac troche auto na biegu i wtedy tez odrazu odpalil, takze... najpewniej rozrusznik.
Chce go jak najszybciej naprawic wymienic no bo chyba moge takim kreceniem stacyjka albo rozwalic ja, albo przekaznik pompy a moze nawet pompe?
Znajomy poleca mi zebym kupil szczotki do rozrusznika do poloneza i popilowal. Co o tym sadzicie?
No chyba, że ma ktoś sprawny, zdrowy rozrusznik na sprzedaż w dobrej cenie - na allegro chodzą po ponad 100zł, fajnie jakby dało rade kupic taniej, jesli to naprawde jego sprawka...

