Chodzi o śrubki
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Mariusz_S
Forumowicz
 
Posty: 164
Dołączył(a): 2006-01-28, 13:33
Lokalizacja: TST/KR

Chodzi o śrubki

przez Mariusz_S » 2006-07-09, 23:01

Pytanie w zasadzie kieruję tylko do osób które coś więcej dłubią przy aucie. Czy śrubki w zawieszeniu podczas jakichś napraw czymś smarujecie? Podpatrzyłem u swojego mechanika, że ma jakieś, głównie, dwa specyfiki. Ponoć jeden to klej, a drugi preparat zabezpiecza przed zapiekaniem się śrub. Jedne śruby smaruje pierwszym, a drugie drugim specyfikiem. Tylko nie wiem co jest co i gdzie które stosować. Ktoś mnie oświeci. Jeśli wiecie o co chodzi lub stosujecie coś podobnego to proszę o jakieś nazwy, zastosowanie (czyli gdzie którym) i skąd to wziąść.

Dzięki za rady.
Mariusz.
"I'm forever blowing bubbles
Pretty bubbles in the air
They fly so high
They reach the sky
And like my dreams they fade and die
Fortunes always hiding, I've looked every where
I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2006-07-09, 23:15

tu masz taki klej do srub stosuje sie go zeby sie sruby nie odkrecaly podczas eskploatacji

http://allegro.pl/item114456861_klej_do ... mocne.html

Smar przeciw zapikaniu to moze byc silikon zielony ktory stosuja ASO np.

http://allegro.pl/item114569815__smar_z ... gw_fv.html

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2006-07-10, 13:52

A ja używam zwykłego starego smaru.

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2006-07-10, 17:21

takich specyfikow uzywaja glownie w serwisach, ja np nie uzywam czekos takiego, zeby sruba sie nie odkrecila wystaczy dac nowa nakretke samokontrujaca i nie ma prawa sie odprecic, a zeby sie nie zapiekalo mozesz zrobic tak jak kolega napisal posmarowac zwyklym smarem.

Avatar użytkownika
ICEMAN
Forumowicz
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2005-04-19, 23:18

przez ICEMAN » 2006-07-10, 19:04

Dolacze sie do slow Grubego. Grzebalem juz przy wielu autach ale nigdy nie stosowalem zadnych dziwnych specyfikow. Ewentualnie WD-40 jak sruba czy nakretka idzie ciezko, ale jesli chodzi o kleje to nigdy... Najlepsze rozwiazanie to wlasnie nowa nakretka dokrecona odpowiednia sila i wystarczy...

Peter77
Forumowicz
 
Posty: 37
Dołączył(a): 2004-11-03, 11:16
Lokalizacja: Toruń

przez Peter77 » 2006-07-10, 20:30

ja uzywam do śrub smaru miedziowego. Podobno ma zwiekszoną odporność na zapiekanie itp

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2006-07-10, 20:55

smar miedziowy jest do hamulcow wiec sie nie zapieka ... przynajmniej tak poprostu :)
a co do tego co dzie kitowac jest dokaldnie w manualu :)
co do kleju... odkrecamy srube i widzimy na gwincie niebieska plamke - klej albo zolte znaczki jakby ktos kiedys brudnym pedzlem z farba po srubie pojechal i tam mozna kropke strzelic ale nie praktykuje tego ani ja ani znajomi i nigdy nie bylo najmiejszych problemow. nie raz wielokrotnie rozkrecalismy dany element izawsze dobrze bylo zakrecone.
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
Mariusz_S
Forumowicz
 
Posty: 164
Dołączył(a): 2006-01-28, 13:33
Lokalizacja: TST/KR

przez Mariusz_S » 2006-07-10, 21:14

kurcze teraz to mam do myślenia. Niby serwis i mechanicy smarują a prawie wszyscy z Was piszą że nie trzeba i też jest dobrze. Z tymi nakrętkami to macie rację ja też zawsze daję nowe nie patrząc czy stara jeszcze dobra. Ale jak np. śruba idzie w wachacz i tam jest gwint?
"I'm forever blowing bubbles
Pretty bubbles in the air
They fly so high
They reach the sky
And like my dreams they fade and die
Fortunes always hiding, I've looked every where
I'm forever blowing bubbles, pretty bubbles in the air!"

Avatar użytkownika
ICEMAN
Forumowicz
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2005-04-19, 23:18

przez ICEMAN » 2006-07-10, 23:28

Nikt nie mowi ze kleju dac nie mozna... Jesli to jest rzeczywiscie serwis to biora jakas odpowiedzialnosc za robote wiec nie moga se pozwolic na to zeby klient przyjechal za chwile z reklamacja ze mu sie sruby poodkrecaly wiec tak dla pewnosci daja ten specyfik, ale jak dobrze skrecisz to wierz mi ze nic sie nie odkreci (no chyba ze przekrecisz gwint ;) )

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2006-07-12, 16:23

Mariusz spokojna głowa :ok:

Będzie git.
Te śruby od wahacza się nie odkręcają tak poprostu bo niby dlaczego by miały. Z reszta jest podobnie. A te co maja tendencję do odkręcania albo powinny być zabezpieczone to są :) na przykłada zerknijcie na śrube mocującą drążek reakcyjny do wahacza. Jest tam nawiert a w nim kawałek plastiku jak w nakrętkach.

Inżynierowie z Hondy to nie jakieś włoskie partacze wię luzik :D

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-26, 17:41