Wczoraj przy Broniewskiego w Wawie wjeżdzałem do siebie na osiedle: Czarne ED9 - pomachaliśmy sobie. W sobote przy wjedździe do Arcadii czerwone ED9 - też sobie pomachaliśmy
Podjechala na ta pierwsza stacje na ktorej sie zatrzymalismy (pierwszy Orlen na trasie Warszawskiej). Ziom, nie widziales jej bo dolaczyles do nas dopiro na nastepnej stacji.
Dzisiaj, około 13-ej, na skzryżowaniu Rosłoa-Ciszewskiego jechała niebieska cerka z czarną maską na tablicach chyba WZ.. machnałem ręką, kierowca też odmachnął . i to się ceni