
Pewnie dlatego moja niunia powędrowała w takim stanie do polskiego handlarza, że drobiazgi które w niej były do roboty kosztowały w Reichu więcej niż Polak by za nią Helmutowi dał.
przesrales kilkaset stow za frajer

M!R@S napisał(a):no miejmy miejmyja do serwisu nigdy bym nie oddał samochodu
, tam według mnie gorzej robią wszystko bo na odpier%&^$L
. A raczej w ASO innych marek nie jest inaczejUżytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości