Rafi remont crx'a nie wyglada niestety kolorowo.Popełnia sie bledy,pozniej sie je naprawia a i tak jest zle. I czlowiek juz pozniej nie ma pomysłów co jest nie tak
e chlopaki dupa w krzakch, auto po generalce a kopci jak koparka pojezdze kilka dni i wstawiam spowrotem , tylko ze nie mam pomyslu ktoredy olej moze isc, glowica jak nowka wszystko poszlifowane poczyszczone podocierane w zakladzie ktory sie tym zajmuje, orginalne honowanie bylo cacy zero progow nic, pierscienie idealne pasuja do tloka zednych lozow, odpalamy a tu kopci ((((((( moze sie pierscienie uloza ( cos juz nie wierze) trzeba kilka dni podocierac i napisze co i jak. wszystkie czesci japonskie
i co ma ktos pomysl co robic???/ rozbierac robic szlif???????? jest sens??????? skoro nie ma owali honmowanie jest super stan
ale ktoredy jeszcze moze puszczac???????????????
[ Dodano: Wto Cze 06, 2006 7:24 pm ] ide sie upic jutro pomysle czy nie polac benzyna i podpalic calej fury bo juz sily nie mam
fazer, nie wiem ile przejechałeś jak narazie, ale po zlozeniu silnika musi sie wypalic olej który został na tłokach ( jak skladałes silnik to obmywałeś tłoki olejem żeby nie tarła sucha powierzchnia przy pierwszych sekundach pracy ? )..primo to pierscienie muszą sie dotrzeć...co oznacza ze na samym poczatku na pewno nie beda dotarte, wiec mogą co nieco puszczać.
Jak ja wyremontowałem silnik to przez 15min jak pracował silnik na wolnych to tez kopcił.
i jak to czytam to naprawde boje sie o te remonty i coraz bardziej przekonuje sie do zasady ze silnik w hondzie po remoncie to juz nie silnik :| ... mam nadzieje ze to tylko jakis olej sie dopala i po jakims czasie ci to zniknie bo jak nie to kaplica
powiem tak stala ze 6 godzin na poczatku kopcila malo a potem wiecej, dzis ja ruszylem kumpel jechal za mna i mowil ze nie kopci jak przedtem (przedtem nie dalo sie jechac za mna jak za ciagnikiem) palila z liotra na 200 km;)
teraz tak ten dym ma kolor pary nie jest niebieski, ale smierdzi, druga rzecz to po 6 godzinach stania stan olejuz bez zmian, wiec moze jest nadzija, pojade jutro do poznania i spowrotem jakies 400 km i bede wiedzial czy jest poprawa (bo naoramnie juz bym litra lub 2 niemial)
m,am cicha nadzije ze bedzi ok napisze w czwartek
U mnie na poczatku tez byla sama para a teraz niebieski dymek ale tylko jak ruszam,druga sprawa ze moze zaczac ci brac olej jak dopiero zaczniesz ja wkrecac na obroty.
przyloz reke do wydechu. i zobacz czy spaliny sa tluste...
poza tym musi sie jeszcze wypalic wydech w ktorym pewnie zebralo sie troche tego oleju sprzed remontu
fazer napisał(a):noa le przez 6 godzin postoju juz sie chyba wypalil, a moze nie
u mnie przez jakies 600-700km wywalalo z wydechu grudki oleju takiego przysmazonego no ale mi palił 1l oleju na 100km a jak sie depneło to lepiej nie mowic