
Ale chyba nie dawał do końca w palnik.
tylko na koniec z Qowaxem mielismy stracha bo kolesie z biemdablju(z wypasionymi remusami) podazyli za nami... na szczescie umknelismy im 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość