hej, przerabiał ktoś temat regeneracji maglownicy? nie che kupywać używanej bo będzie w niewiadomym stanie i nie wiadomo ile pojeżdżę i znów się posypie. gdzie robiliście i za ile? co było w niej do regeneracji?
no i druga kwestia to drążki kierownicze i ich końcówki. jak poznać że już są rozwalone? na szarpakach to wyjdzie? i znów pytanie jakie ceny za nie i jeszcze jakie firmy najlepsze?

