wymiana duzych cukierkow i reszty...
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 3   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

wymiana duzych cukierkow i reszty...

przez atom1 » 2006-04-24, 21:22

wiec to znowu ja, tym razem niestety nie bylo juz tak wesolo jak ze zmiana sworzni czy tulejek..nie obylo sie bez przygod ale o tym pozniej. Poki co napisze jak wyjac caly wahacz bo tyle dzisiaj zrobilem... jak zmienic cukierki to eh :P daleka droga.

wiec zaczynamy standardowo, podnosimy auto, podstawiamy klocki, zdejmujemy kolo ;p

no i zaczynamy sie bawic...obowiazkowo musimy miec dwa cukierki ;P ja zaplacilem za dwa 78zl, klucz 12 14 17 10 treszczotka i kilka przedluzek, obowiazkowo jakies WD4, kanal wymagany, jak wam sie uda w co nie wierze.. ( u mnie nikt tego nie wymienial)bo to wszystko zardzewialo to moze obedziecie sie bez szlifierki i palnika ;]
.. ja robiem inaczej ale wam zmienie kolejnosc, zaczynamy od zdjecia blachy z zacisku(2 srubki na kluczk 10) potem zdjecia zacisku(mozna oczywiscie zdjac przewody od hamulca i linke i wtedy nie trzeba sciagac ..ale za to trzeba potem odpowietrzac), od tylu 2 sruby 14 i ladnie nam schodzi, potem musimy zdjac linke od recznego(na zdjeciu opisalem jak to zrobic) u mnie bolec byl zapieczony i palnik poszedl w ruch. jak juz odlaczymy linke to zacisk gdzies na bok i krecimy dalej. docelowo mamy 5 srub do odkrecenia trzy na 14 klucz a dwie przy cukierku chyba 17, ja najpierw poluzowalem wszystkie zeby sprawdzic czy ida.. oczywiscie nie ida, najpierw odpialem ta od gornego wahacza, potem od dolnego, zostawilem na cukierkach i przeszedlem do ostatniej na takim podluznym malym wahaczyku.. zaczynam krecic i krece .. i dupa! [zapiekla sie tuleja na srubie i na dodatek oderwala sie od gumy..szlifierka ucialem srube ale oczywiscie tulejke tez zahaczylem no i jest do wymiany.. ;( zeby tylko tyle to bym sie cieszyl, najgorsze jest to ze nakretka od tej sruby jest gdzies miedzy blacha od podwozia a blacha w kabinie i nijak nie idzie sie do niej dostac.. a ona gdzies tam sobie spadla na dol...i teraz bede musial wyciac dziure w kabinie znalezc nakretke i ja jakos przyspawac czy cos z nia zrobioc..a zrobic to trzeba poniewaz ta sruba ustawia sie zbierznosc) jak juz wam sie uda to odkrecic, to tylko 2 sruby od cukierka i ladnie wahacz nam schodzi calosciowo, no i to tyle przy aucie grzebaniny, teraz bierzemy calosc na stol i bedzie to trzeba wbic.

ja sobie przy okazji odkrecilem ten maly wahacz zeby rozruszac sruby przegwintowac jak trzeba i przesmarowac coby za jakis czas znowu nie bylo takich cyrkow.

ps. nie wiem kiedy wbije i dokoncze opowiesc bo zaczela sie szkola i na dodatek musze kupic te tuleje .. i dopiero bede skladal, pewnie o czyms zapomnialem ale troszke sie wkurzylem nie udalo sie tak jak chcialem..
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-04-25, 00:40

jedno wyjasnienie.
nakretka od wachaczyka nie mogla ci spasc bo ona jest zgrzana do nadwozia
a mowilem nie tnij tylko tulejke dospawaj do wachacza i wykrec.
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2006-04-25, 16:56

merfi vtec napisał(a):nakretka od wachaczyka nie mogla ci spasc bo ona jest zgrzana do nadwozia

no to widac mi sie ogrzala bo jak tam zagladam z lampka to widze tylko pusta przestrzen miedzy 2 blachami
merfi vtec napisał(a):a mowilem nie tnij tylko tulejke dospawaj do wachacza i wykrec.

nie moglem tego zrozumiec widac jestem mocno ograniczony: ale ta sruba nie zatarla sie w nakretce tylko ona sie zatarla w tulejce.. i nie widzialem innego wyjscia

do tego kupilem te nowe tulejeczki jako ze jedna zostala wycieta to kupilem juz komplet na oba te wahaczyki, obszedlem cale miasto i nigdzie tego nie szlo dostac dopiero w intercarsie kupilem 27 zl za sztuke ;/ a ich jest tam 4 ;// wrr! ile mnie ta honda kosztuje to nie mam slow.. ale tak to jest gowno dasz gowno masz

zaraz ide na poszukiwania zaginianej nakretki i mam nadzieje ze skoncze chociaz i zamontuje jedna strone :]

[ Dodano: Wto Kwi 25, 2006 9:39 pm ]
wiec dzisiejsza prace zaczalem od znalezienia tej urwanej nakretki, wzialem wiertarke z malym wiertlem i przebilem sie od stony wahacza(podwozie) do kabiny zeby wiedziec mniej wiecej gdzie to jest:)(oczywiscie musialem wyjac fotel i zdjac dywanik wczesniej) potem ta mala dziure rozwiercilem najwiekszym wiertlem jakie mialem 24? no i jakos to wyciagnalem..oczywiscie byla urwana(odgrzana?:P jak kto woli) od karoserii i trzeba bylo ja jeszcze raz tam wlozyc i zaklepac....no ale dziura i tak juz zostanie az do ustawienia zbierznosci;) potem cos z nia zrobie zeby sie mi wilgoc nie dostawala

wyciaganie tulejek z tego malego wahacza nie sprawi nikomu problemu.. wiec nie bede opisywal, zajme sie duzym cukierkiem :) najlepiej wziac brzeszczot taki na racze dlugi, zrobic dziure w gumie cukierka, a nastepnie przelozyc brzeszczot i skrecic zeby byl w srodku.. nastepnie wycinamy srodkowa czesc cukierka, jak juz wypadnie przecinamy ta tuleje co zostala w wahaczu.. zajmuje to troszke czasu ale sie uda;).. jak juz jest przecieta(moze nawet troche sie brzeszczot wkroic w wahacz tragedii nie bedzie) to bierzemy srubokret i mlotkiem zbijamy ten koniec do srodka.. po paru walnieciach ona sama wypadnie :). Nastepnie bierzemy cukierka [pamietajac ze krotsza czesc mocowania idzie od strony tarczy] zakladamy go i troche wbijamy mlotkiem zeby go rowno ustawic;).. dobieramy tulejki i wciskamy prasa (tutaj na moje oko nie ma juz mozliwosci zdzialania imadlem).. no i tyle pracy

teraz pozostaje to wszystko razem zlaczyc maly wahaczyk z duzym [pamietajac jak on jest zamocowany mozna spojrzec na druga strone w aucie jak jest, u mnie byl on plaskim do dolu i rantami w strone wydechu]
potem zostaje to wszystko wpasowac na swoje miejsce (samemu bedize ciezko ale mi sie udalo:D) przylapujemy wszystkie sruby procz gornego malego cukierka bo tam trzeba przewod od zacisku poprowadzic i ustawic go juz na swoim miejscu, potem dokrecamy tulejke od malego cukierka.. i najlepiej znowu na podniesionym maksymalnie kole dokrecaac obie te tuleje na dolnym i gornym wahaczu przy piascie..Potem skladamy linke od recznego przykrecamy przewody do wahacza i juz prawie jestesmy w domu ;)..
pozostaje nam przykrecic zacisk(te sruby najlepiej posmarowac takim klejem zeby sie same nie odkrecily i je przegwintowac numer gwintu chyba 1.25 ale glowy nie dam) mocno dokrecamy..i zakladamy oslone zacisku na 2 srubki 10.
zakladamy kolo i opuszczamy auto.. teraz mozemy dokrecic sruby przy duzym cukierku oraz malym wahaczu.
GOTOWE! = mozecie zaczac rozbierac druga strone ;)
przyblizony czas pracy w jedna osobe to dwa wieczory:>
mam nadzieje ze te zamienniki gumowe potrzymaja chociaz z pol roku..

ps. wszystkie sruby radzilbym przegwintowac, posmarowac smarem (najlepiej takim zlotym z dodatkiem miedzi) zeby juz nigdy wiecej nie bylo problemu z ich odkreceniem
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Posty: 3   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-26, 09:07