Auto niepali - problem z pradem !!!! HELP
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Mambus
Forumowicz
 
Posty: 552
Dołączył(a): 2005-05-19, 16:01
Lokalizacja: Lublin

Auto niepali - problem z pradem !!!! HELP

przez Mambus » 2006-04-09, 19:01

jechalem sobie rexikiem a tu widze ze temp idzie mi w dol zegarek slabiutenko swieci i jeszcze obrotek wariuje i na 0 sie zatrzymuje.

zgasilem pod domem i juz nie moge zapalic tylko mam efekt jak rozladowany AKKU.

kontrolka ladowania nie zaswiecila sie ani razu.


Pomozcie!!!!

mahos
Forumowicz
 
Posty: 170
Dołączył(a): 2004-04-11, 00:29
Lokalizacja: Wrocław/Przemyśl

przez mahos » 2006-04-09, 19:15

padl alternator...moze to byc wszystko,od szczotek po lozyska ktore zacieraja alternator...
EJ8 D16Y8 black bitch...
I was born to die not to drive slow....

Avatar użytkownika
Mambus
Forumowicz
 
Posty: 552
Dołączył(a): 2005-05-19, 16:01
Lokalizacja: Lublin

przez Mambus » 2006-04-09, 19:49

ale kontrolka sie nie swieci !!!
jak podgazuje to troszke jasniej zegarek sie pali i podswietlenie zegarow .

hmm .pasek niedawno wymienialem .poza tym troche wyje samochod jak jezdzilem
na tym nowym pasku

[ Dodano: Nie Kwi 09, 2006 6:50 pm ]
dodatkowo sprawdzilem wszystkie bezpieczniki i [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] i nic nie znalazlem.

Avatar użytkownika
Magnum
Forumowicz
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2005-02-22, 10:44
Lokalizacja: Przecieszyn

przez Magnum » 2006-04-09, 20:03

sprawdz kable na śrubce przy alternatorze,klemy na akumulatorze i przy rozruszniku ten gruby prądowy też przykręcany śrubą, jeżeli ci zaśniedziały to takie są objawy, a po zimie to się zdaża.

Avatar użytkownika
Mambus
Forumowicz
 
Posty: 552
Dołączył(a): 2005-05-19, 16:01
Lokalizacja: Lublin

przez Mambus » 2006-04-09, 20:06

a i teraz polazlem i zapalil pochodzil ,zgasilem i znowu nie moge zapalic .heh jutro pogrzebie zobaczymy co z tego bedzie.

Avatar użytkownika
sajder
Forumowicz
 
Posty: 528
Dołączył(a): 2005-01-05, 16:54
Lokalizacja: Katowice

przez sajder » 2006-04-09, 20:40

Jeśli ni alternator to może masz jakieś przebicia na kablach. JA miałem malacza i co chwile go musiałem ładować. 1 ładowanie starczało na 1 rozruch a jak zgasiłem to nie mogłem odpalić. Jedź do elektryka pomierzy Ci to w kilkanaście minut i powie co się stało

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2006-04-09, 22:09

najpierw to miernik w lapke- i pod maske jedna osoba mierzy ladowanie przy akumulatorze a druga dodaje gazu i trzyma na obrotach, moja ma cos kolo 14v az sie zdziwilem ze tak duzo:)

od tego bym zaczal, a potem to juz wiadomo czy alternator nie laduje czy gdzies jakies sprawy kablowe
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-04-09, 22:50

regulator napiecia
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

vit
 

przez vit » 2006-04-10, 23:31

miałem podobnie tylko że umnie w pierwszej fazie kontrolka od aku się zapaliła i co mogłem zrobic do dojechac do domu bez świateł ogrzewania itd.potem juz gasła normalnie ale ładowania nie było przyczyna walnięty alternator ijak merfi vtec napisał regulator napięcia

Avatar użytkownika
Mambus
Forumowicz
 
Posty: 552
Dołączył(a): 2005-05-19, 16:01
Lokalizacja: Lublin

przez Mambus » 2006-04-11, 00:04

no porzobieralem dzis .szczoteczki inne zalozylem tzn dobre i [czlonek meski] wafla wiec diagnoza REGULATOR NAPIECIA. tylko ze u mnie nci sie nie swieci jak chodzi o akku

Avatar użytkownika
kamilos
Moderator
 
Posty: 1888
Dołączył(a): 2005-04-21, 12:01
Lokalizacja: Lublin

przez kamilos » 2006-04-11, 09:48

spróbój najpierw podładować akumulator bo jak jest rozładowany to sama wymiana szczotek nie pomoże :)

Avatar użytkownika
Mariusz_S
Forumowicz
 
Posty: 164
Dołączył(a): 2006-01-28, 13:33
Lokalizacja: TST/KR

przez Mariusz_S » 2006-04-11, 10:06

A ja mimo wszystko proponuję podjechać do jakiegoś elektryka. Nie chcę kolegi martwić ale ja w swojej mam prawie identyczne zmartwienie. Nic sie nie pali wszystko OK ładowanie jest a jak przekręce kluczyk kontrolki normalnie się zapalają. Tylko w momencie rozruchu jest wielka lipa. wszystko gaśnie i nawet słysze przekaźniki jak cykaja. Fachowiec mi namierzył zwartą cele w aku i jestem jakieś 200-250 zeta w plecy. A mówią, że jak aku zimę przeżyje to i lato da radę...

Avatar użytkownika
Sebastian_O
Forumowicz
 
Posty: 658
Dołączył(a): 2005-10-02, 19:33
Lokalizacja: podkarpacie

przez Sebastian_O » 2006-04-11, 11:05

to, że kontrolka ładowania się nie zaświeciła to absolutnie nie jest dowodem, że alternator jest ok. Jest mniej więcej 50% możliwych usterek alternetora, przy których kontrolka będzie działać prawidłowo, a alternator nie będzie ładował wogóle, lub - jak wnioskuję z Twoich objawów - będzie ładował na tyle słabo, że nie będzie w stanie pokryć zapotrzebowania na prąd wszystkich odbiorników w samochodzie...
Jeśli się na tym nie znasz to lepiej zanieś ten alternator do kogoś kto się conieco na prądzie zna. Trza sprawdzić uzwojenia stojana, wirnik, regulator, diody. Gdzieś tam napewno coś jest nie tak...

Avatar użytkownika
Magnum
Forumowicz
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2005-02-22, 10:44
Lokalizacja: Przecieszyn

przez Magnum » 2006-04-11, 12:58

najczęściej tak sie właśnie dzieje jak nie ma dobrego styku na kablach prądowaych (zaśniedziałe), taki styk nie przewodzi dobrze dużego prądu i to jest powodem ze kontrolki gasną przy próbie kręcenia rozrusznikiem.
napięcie ładowania powinno wachać się w granicach 13,8V do 14,8V jeżeli dobrze pamiętam. Jeżeli napięcie jest wyższe to może prowadzić do przegotowania akumulatora i w konsekwencji jego uszkodzenie (zwarcie) , jeżeli za niskie to nie doładowanie akumulatora. Jednak stawiam na brak lub słaby styk na kablach prądowych ( tych grubych od akumulatora ro rozrusznika i alternatora)

Avatar użytkownika
merfi vtec
Forumowicz
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 2004-03-22, 01:24
Lokalizacja: www.merfiebay.com

przez merfi vtec » 2006-04-11, 14:27

co innego jak auto stoi pare miesiecy a co innego jak jezdzi i nagle trafia szlag.

zasniedziale styki nie robia sie w czasie jazdy itp

a padniecie cos w elektronice wlasnie takim czyms sie objawia

regulator napiecia jest odpowiedzialny i za ladowanie czyli ilosc pradu oraz za napiecie.
szczotki tylko przekazuja prad i albo sa albo nie ma
jesli napiecie jest niby dobre a ladowania nie ma lub napiecie wariuje to regulator i tyle.

ale gdybac mozna a rzeczywistosc moze okazac sie inna, moje skojarzenia sa takie.
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata
---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com

  Następna strona
Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości

Teraz jest 2026-04-26, 14:41