aku wiem i komputer tez zastanawiam sie co jeszcze bo mam malego stracha robilem kumlowi z autem odlaczylem aku i kompa i aaaaa auto nie odpalilo kupa.dodam ze padlo cos w elektryce ale droga ta czesc byla musialem za to niestety zaplacic
Ostatnio edytowano 2006-04-06, 21:45 przez Tomek.S, łącznie edytowano 1 raz
widze ze niektorzy maja fure pieniedzy i stac ich na nieodlaczanie akumulatora przed kazdym nawet najmniejszym spawaniem.
przez karoserie przeplywa prad o duzym natezeniu,. wiec ci ktorzy nie odlaczaja aku od masy samochodu maja jednym slowem nastukane.
Ostatnio edytowano 2006-04-08, 16:09 przez merfi vtec, łącznie edytowano 1 raz
części tuningowe z USA D,B-series!! zawieszenia ES/sprzęgła/oświetlenie/felgi/rozporki/pierścienie/tłoki/panewki/uszczelki/doloty i wiele innych!!
Pomiary AFR, Gtech obd2/obd1/obd0 Modyfkacja i strojenie komputerów (ulica+hamownia) Crome Pro, Turboedit, Bre, Hondata ---------------
gg:175578, tel:500410476, www.merfiebay.com
W zasadzie wystarczy odłączyć tylko jedną klemę z akumulatora. Pod czas spawania podłącz masę możliwie jak najbliżej miejsca spawanego, a nie na drugim końcu samochodu ! (bo prąd może polecieć po kablach i wtedy zrobi spustoszenie w elektryce).
merfi napisal
--------------------------------------------------------------------------------
widze ze niektorzy maja fure pieniedzy i stac ich na nieodlaczanie akumulatora przed kazdym nawet najmniejszym spawaniem.
przez karoserie przeplywa prad o duzym natezeniu,. wiec ci ktorzy nie odlaczaja aku od masy samochodu maja jednym slowem nastukane w glowie
to jeszcze nie widzieli jak eksploduje aku
wystarczy akku, i zawsze przy nawet najmniejszym spawanku, tak samo z katowka jak sie robi cos pod maska i iskry moga padac na akku tez potrafi zrobic bum
jak spawanie blacharki i opilowywanie spawow to nie musze chyba mowic zeby dokladnie szyby kocami zaslaniac bo topi szyby