Otwierasz klapę, zdejmujesz obudowę, znajdujesz 4 nakrętki, odkręcasz i ostrożnie zdejmujesz spojler. Tylko uważaj! Jeżeli masz pierwszy lakier na samochodzie i nikt tam nie zaglądał wcześniej, to możesz (ale nie musisz) się rozczarować widokiem :arrow: rdzy.
Ja zrobiłem inna opcję. Zdjąłem spojler i w miejsca po dziurach wstawiałem zaślepki. Dopuki nie będę robił jakiegoś poważniejszego remontu blacharskiego to uważam, że nie ma po co tego zaspawywać.