Niestety remoncik głowicy nie obszedł się bez niespodzianek. Urwała się szpilka od kolektora wydechowego- skrajna po lewej. Narazie nic nie sadzi, połączenie jest szczelne ale wczoraj pogadaliśmy z chłopakami i okazało się że teraz może być OK i nic nie sadzić ale za jakis czas najprawdopodobniej połączenie zacznie się rozszczelniać i uszczelka poprostu sie wypali.
Czy jest możliwość w jakiś sposób wykręcenia urwanej końcówki szpilki? Nie chciał bym rozwiercać do większego rozmiaru ale jeżeli nie będzie innego wyjścia to tak zrobię ale może macie jakiś patent? Aha... jeszcze jedno, nie wchodzi w grę wyjęcie głowicy czyli praca na zywym organiźmie. Wole wyjąć pas przedni niż ściągac znowu głowicę.
bo rozumiem ze urwala tak ze nie wystaje z glowicy... tak jak ja mialem