Urwana szpilka w głowicy
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

Urwana szpilka w głowicy

przez rolek » 2006-03-15, 13:44

Niestety remoncik głowicy nie obszedł się bez niespodzianek. Urwała się szpilka od kolektora wydechowego- skrajna po lewej. Narazie nic nie sadzi, połączenie jest szczelne ale wczoraj pogadaliśmy z chłopakami i okazało się że teraz może być OK i nic nie sadzić ale za jakis czas najprawdopodobniej połączenie zacznie się rozszczelniać i uszczelka poprostu sie wypali.
Czy jest możliwość w jakiś sposób wykręcenia urwanej końcówki szpilki? Nie chciał bym rozwiercać do większego rozmiaru ale jeżeli nie będzie innego wyjścia to tak zrobię ale może macie jakiś patent? Aha... jeszcze jedno, nie wchodzi w grę wyjęcie głowicy czyli praca na zywym organiźmie. Wole wyjąć pas przedni niż ściągac znowu głowicę.
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

Avatar użytkownika
kukus
Forumowicz
 
Posty: 1667
Dołączył(a): 2004-12-08, 20:41
Lokalizacja: Warszawa - Bielany

przez kukus » 2006-03-15, 14:55

Hihihi urwalem ta sama szpilke bo flansz akolektora megana byla wieksza i nie przylegala do plaszczyzny glowicy bo blok silnika mial zadzior ktory trzebabylo spilowac ale nim na tow padlismy szpilka byla juz urwana. sciagasz kolektor zalatwiasz od kogos miniszlifierke najlepiej z takim gietkim rpzedluzeniem bierzesz chropowata malytka kuleczke i wiercisz 5 minut 10 15 20 az w koncu wywiercisz poprzeczne wglebienie w ktore wchodzi plaski srubokret i wykrecasz :) bo rozumiem ze urwala tak ze nie wystaje z glowicy... tak jak ja mialem ;)
dlubanina ale zorbione
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior

Avatar użytkownika
mariusz123
Forumowicz
 
Posty: 1345
Dołączył(a): 2005-05-30, 20:31
Lokalizacja: Szczerbice(Rybnik)

przez mariusz123 » 2006-03-15, 15:30

ja bym wolal wywiercic dziurke zalatwic wykretak na lewa strone[kazdy warsztat to ma]i po klopocie.jak to nieda rady to wersja KUKUSA,.a jak srubokret nieda rady[moze byc ciezko],to ??????niemam pojecia co z tym zrobic,najgorsza wersja to ta z zmiana wielkosci dziury.ale mi sie zawsze sprawdza z wykretakiem na lewa strone.

Avatar użytkownika
Dycha
Forumowicz
 
Posty: 183
Dołączył(a): 2005-10-17, 10:27
Lokalizacja: Wałbrzych

przez Dycha » 2006-03-16, 01:34

Fakt pomysl kukus-a jest b. dobry juz nie raz tak odkrecalem, ale nie zawsze byla takowa mozliwosc jesli nie to sprubuj zeszlifowac na gladko, zrobic mala dziurke i rozwiercac malymi wietlami az do momentu az sruba i caly gwint sie skrusza wiec zmieniajac wiertlo na wieksze, nie polecam robic tego wiertlami za 9zl kupionymi w realu na PROMOCJI,( jest to bardzo precyzyjna robota nie zawsze wyjdzie, ale trzeba czasem zaryzykowac ) gdyby cos nie tak i mialbys chec jechac troche km moge pomoc.
Pozdrowienia dla Hondziarzy !!!

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2006-03-16, 08:44

mariusz123 napisał(a):ja bym wolal wywiercic dziurke zalatwic wykretak na lewa strone[kazdy warsztat to ma]i po klopocie.jak to nieda rady to wersja KUKUSA,.a jak srubokret nieda rady[moze byc ciezko],to ??????niemam pojecia co z tym zrobic,najgorsza wersja to ta z zmiana wielkosci dziury.ale mi sie zawsze sprawdza z wykretakiem na lewa strone.


zawsze mozna zastosowac helicoil i nie zmieniać wielkości śruby

Avatar użytkownika
rudzinski
Moderator
 
Posty: 3264
Dołączył(a): 2004-05-24, 17:47
Lokalizacja: Kielce

przez rudzinski » 2006-03-16, 10:35

panowie pytanie laika wiec nie bijcie...
czy nie da sie przyspawac czegos do tej szpliki tak zeby dalo sie wykrecic?

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2006-03-16, 11:07

rudzinski napisał(a):panowie pytanie laika wiec nie bijcie...
czy nie da sie przyspawac czegos do tej szpliki tak zeby dalo sie wykrecic?


brzmi dobrze :)

Avatar użytkownika
daroo
Forumowicz
 
Posty: 44
Dołączył(a): 2005-10-14, 23:09
Lokalizacja: Uk

przez daroo » 2006-03-16, 11:49

brzmiałoby dobrze gdyby szpilka lekko wystawała ;) ....a tak to niestety. no i nie zapominajcie że to tylko 6-taka szpilka, także jest malutka i ciężko cokolwiek do tego dospawać, w dodatku jeszcze zamkniętęgo w stopie aluminium.

cerweza
Forumowicz
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2004-09-09, 16:51

przez cerweza » 2006-03-16, 20:05

nawalasz spawu do srodka złapie szpilkę i na zewnatrz przykładasz np.nakretkę ,głowica jest z alu wiec spaw jej nie chwyci tylko koncówke szpilki złączy z tą nakretką,to jest pewny sprawdzony sposób bez wiercenie i męczenia 5 min roboty nic nie zniszczone i zero ryzyka osobiście w ten sposób wytargałem szpilę

EasyRider
Forumowicz
 
Posty: 55
Dołączył(a): 2006-02-26, 23:44
Lokalizacja: płn.wlkp.

cd

przez EasyRider » 2006-03-20, 13:46

czesc
ciezko troche doradzic bo nie weim konkretnie czy cos wystaje z glowicy czy nie, w ktorym miejscu sie urwala, i z jakich powodow.
W sumie nie pamietam ale prowadzenie to byla 8.
Zdarzaja sie takie przypadki.
Dospawac jesli jest to mozliwe mozna by(odlacz kompa i uwazaj zeby czegos nie stopic),natomiast w ekstremalnych przypadkach proponuje zeszlifowanie do gladkiej powierzchni, to znaczy do katiej aby moc wyznaczyc srodek. Wiercic otwor z tym ze chodzi tu o precyzje, nie zbyt malym wierlem bo jak peknie to juz bardzo ciezko cos z tym zrobic.Oczywiscie trzeba uzyc profesjonalych wiertel, i wiercic w obranej osi zeby nie peklo.
Uzyc wykretaka w lewa strone oczywiscie firmowego, z tym ze nie wiem wszystko zalezy o precyzji wiercenia zdaje sie ze 5 mozna spokojnie uzyc , nie wiem jaki jest skok gwintu i prowadzenie, wiadomo czy wiekszy wykretak tym wieksza sila.
powodzenia

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-26, 02:48