połknąłem bakcyla i chętnie kupie nietypowy, ciekawy, stary samochód nie koniecznie honda... choć mile widziana. może ktoś ma, może coś w stodole jest u sąsiada, dajcie znać
Nie, nie moja niestety. Wpadła mi w oko przy przegladaniu ofert z Lublina. Jak jesteś zainteresowany, to mogę pojechać i ją obejrzeć w niedzielę, bo to rzut kamieniem ode mnie.