Witam!
Po ściągnięciu dachu, schowaniu go do bagażnika i zapięciu, po uruchomieniu zapłonu i silnika ciągle świeci się na czerwono kontrolka od dachu na zegarach (ta kontrolka 'nad głową', nie od mocowania dachu w bagażniku) przy czym za każdym razem towarzyszy kilkusekundowy pisk/alarm. Tak ma być, czy jest z czymś problem? Pytam, ponieważ bywa to irytujące. Elektronika powinna chyba jakoś wiedzieć, że dachu po prostu nie ma, a nie, że się coś odpięło.
Pozdrawiam!