miałem tylko nitro, a bałem się, że nitro może zaszkodzić na ślimaka, który jest w srodku. Wyczyściłem i znów kuurwaa brutalne falowanie między 700, a 1500 z tym, że teraz nie ustaje nawet po zrobieniu 20 km. Ciągle mocno faluje. Przełożyłem stary silniczek na którym falowanie było duzo mniejsze, ale zaczął falować tak samo mocno jak ten drugi. I teraz jaki nie założe to faluje jak wariat. Odpowietrzam za każdym razem układ wydechowy. Wymieniłem nawet uszczelke pod krokowcem na NÓWKE OEM, reszta przewodów jest nowa, nie ma lewego powietrza. Już mnie chuuuuj jasny strzela. Komp zaczął pokazywać błąd nr. 14. Po odpięciu wtyczki od krokowca silnik chodzi jak należy. Już mnie chuuuj jasny strzela. Ma ktoś jakiś pomysł? Załączam filmik jak to wygląda.
Myślę czy rozpuszczalnikiem tego silniczka nie wyczyścić jeszcze i spróbować..
https://youtu.be/BnNqvjLpzcU
Czasami przestaje falować i sie zawiesi na 1500/1600 rpm
