Ostatnimi czasy nosze się z zamiarem wymiany mortyzatorów. W motoryzacyjnym polecili mi amortyzatory kayaba i monroe. Macie jakieś doswiadczenia związane z tymi amorami? Którą firmę byście wybrali?
Będe wdzięczny za porady
.
.
a więc reklamacji też nie będzie.
Sprawdż na amorze producenta i sam się przekonasz.Vincent napisał(a):KYB teraz w Czechach tłuką i nie zakładam tego szajsu . Głównie AP, ale jak muszę blisko fabrycznego zawiasu , to montuję Bilstein . A w Holandii KYB nadal Japan . Wniosek , na Europę wschodnią Czechy, na zachodnią Japan , ale syfSprawdż na amorze producenta i sam się przekonasz.

ja jak 3-4 lata temu kupiłem Kayaba to wszystko było z nimi jak najbardziej ok 
,więc nie mam interesu w polecaniu KYB Wenega napisał(a):sprzedajemy KYB za kilka/kilkanaście baniek rocznie, poziom reklamacji to jest 0,10%, czyli 1 promil.. więc wybacz Vincent, ale Twoje subiektywne odczucia są trochę mało miarodajne.. i żeby była jasność nie pracuje dla KYB, a moja firma sprzedaje również innych producentów amorów (Monroe też), i na KYB mamy chyba najniższą marże z amorów,więc nie mam interesu w polecaniu KYB
Dla mnie KYB wyprodukowana w JP czy w Pcimiu Gornym, to nadal jest bardzo dobra jakość produktu ..


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości