
Robę swoje samochody, a także pomagam znajomym i stąd wzięła się zagadka
Samochód co prawda nie Honda, ale to nie ma większego znaczenia. Konkretniej Toyota Celica VII gen, z 2002 roku, wilnik TS 192 KM.
Samochód w rękach drugiego właściciela od 8-9 lat, zadbany, wręcz wypieszczony, nie ma mowy o jakichś zaniedbaniach typu nie wymienienie oleju przez kilka lat czy podobne. Auto w ciągłej eksploatacji, jazda po mieście lub trasa, nie tor, aczkolwiek dość dynamiczny sposób jazdy.
Dzwoni kolega z pytaniem co to może być - podczas jazdy, nagle samochód stracił moc, z wydechu czarny dym... Po tym samochód odpalał, ale dziwnie chodził. Mocy brak, ciągle ciemny dym z wydechu. i słychać jakieś "walenie"
Zagadka dla Forumowiczów - co to mogło być? co byście sprawdzali - jakieś sugestie.
Dalsze wskazówki będę dokładać w miarę rozwijania się wątku.
Zapraszam do dyskusji

pisz i tyle, najpierw rozrzad i komprecha a potem mozna lukac dalej