Mariusz19b napisał(a):ja tym razem zalewam Motula Power SAE 4100 15W50 Technosyntestic
15W50 , czy 15 na zimę to ciut nie za dużo?, ponadto tak gęsty olej jak 15 to bardziej pod turbo lub do wysilonych silników n/a , napewno trochę "ciężej" będzie miał silnik przy starcie, ale gdy złapie temperaturkę, to przy pałowaniu napewno jest lepiej chroniony. Aż sam jestem ciekawy jak to będzie się spisywał ten olej.
Ja smigałem na pół syntetyk 10 w 40 mobil s,ale pił ile widział,związku z tym że zajmuje sie japoncami (motorkami) i od lat stosuje Motul 10w 40 pólsyntetyk taki zalecany jest do hond w wyżyłowanych silnikch np scigów czy cross nalałem też do rexa na razie 300km i jestem pod wrazeniem dużooo mniej pije a silniczek to syczy jak na turbinie ahh cos pięknego
można go kupić w serwisach motocyklowych lub salonach cena za 4 l to ok 115zł
Ja zalalem tez polsyntetyk jak wiekoszc 10W 40 Orlena. Tylko ze mam lekko potliwa uszczelke pod glowica ale malo i czasem dolewam ale ja wiem 200ml na 3 miesiace.
półsyntetyk 10W40 a teraz będę zmieniał na jakiś sprzedawany na stacji Tesco syntetyk, chyba 5W40 Do tego Motor Life. Z Tesco z racji że będę miał po 8zł za litr
Ciekawy jestem jak w praktyce się ma porównanie MOTUL'a do np. jakiegoś Castrol'a lub Mobil 1.
Gdy kupiłem niunię, na plakietce Helmuty napisały że jest syntetyk Mobil 1 0w40, więc wczoraj wymieniłem na taki sam i zobaczymy... Jak będzie pić go więcej niż benzyny, to trzeba będzie zmienić na półsyntetyk, ale na razie jestem dobrej myśli!