Fajne autko samo w sobie, jak wiekszosc prawdziwych japoncow jest problem z miejscem na glowe, brzmi slicznie, wyglada jeszcze sliczniej 
Dzisiaj focilem czerwonego NSXa z 2004 roku (jakos tak NSXowo ostatnio). 15 tys mil przebiegu, stan PERFEKCYJNY, jak z fabryki... Gosc za niego dal ponad 300 tys zl i traktuje go jako inwestycje
Wrzuce fotki za jakis czas, jak juz cos obrobie godnego uwagi.Poki co.. pare fotek i link do mojej WWW z galeria... Enjoy.
http://www.nineteen80one.com/autumn-is- ... honda-nsx/ albo FB: http://www.facebook.com/Nineteen80one






