
A co by było gdybym teraz np założył coś lepszego ale na sam tył a przód zrobił powiedzmy na przyszły sezon? Czy będzie się dało tym autem normalnie jeździć? W sensie czy tył nie będzie za twardy względem przodu? Bo skończyły mi się tylne amortyzatory, przód jest OK.Illmatic napisał(a):to co chce założyć nie jest sprzętem z najwyższej półki, jednak chęć porobienia czegoś przy aucie i brak kasy powodują że musze szukać kompromisów.
nie ma chwilowych rozwiazan!!!!!!!!!
Illmatic napisał(a):Gruby chyba troche przesadzasz... Napisałem przecież że to chwilowe rozwiązanie, na przyszły sezon zmieniłbym też przód
Illmatic napisał(a):A przeznaczenie auta określiłbym jako rajdówka na ulice i do jazdy nacodzień
Illmatic napisał(a):za co pewnie też mnie zjedziesz hehe

Nie kombinuj z tym zawieszeniem, kup na tył seryjne amory, olejowe albo gazowe, zależy, jakie masz z przodu. Do tego możesz sobie dokupić jakieś sprężyny sztywniejsze, nawet te -30mm i będzie dobrze na początek. A rajdówkę to się buduje na rajdy, nie na ulicę. Najpierw naucz się auta, polecam jakieś imprezy na obiektach zamkniętych, potem sam wyczujesz co zrobić z zawieszeniem, żeby było lepiej, bo droga jaką obierasz teraz mnie przeraża 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości