Witam! Wiem ze taki temat juz byl ale chcialbym wiedziec od czego najlepiej zaczac.
Chodzi o to ze przedewszystkim przy mocnym przyspieszaniu ciagnie go w prawo. Jak mocno z jedynki ruszam ze zrywem to wrecz wyrywa kierownice z rak. Luz na drazku reakcyjnym? Zbierznosc, cisnienie w oponach, katy, zuzycie opon itd wszystko jest zrobione i posprawdzane. Jak to sprawdzic co to dokladnie jest?
chodzi o to ze mam straszna zabawe z wjazdem na podnosnik, jeepem nie jezdze wiec zeby wjechac musze cala konstrukcje budowac zeby sie tam wgramolic i chodzi mi o to ze jak juz tam bede zebym poprostu dokladnie wiedzial jak sie do tego zabrac i co sprawdzac na poczatku
to jak juz ci sie uda wjechac na ten podnosnik, to bierzesz jakies loma/breszke i przy kazdej tuleji sworzniu szukasz punku oparcia na budzie, amorze, czymkolwiek innym tak zeby sprawdzic czy nie luzu w ktoras strone, fajnie by bylo jakby dalo rade zrobic takie sprawdzenie chociac w 2 osiach, a juz 3 w przypadku sworznia byloby super
szarpaki przynajmniej u mnie w okolicy to mam wrazenie ze sa po to zeby nimi poruszac dla picu jak auto na przeglad wjedzie... bylem autem w ktorym jak sie okazalo pozniej byla wywalona tuleja wew przewniego wachacza i nic wiecej, a oni mi mowia ze sworzen...
podobno i w de lsolu cos mozna z tylu ale poza drazkami skretnymi w serii nie innego nie widzialem do regulacji a szukalem zanim sie zarejestrowalem na tym forum:D dopiero jak masz camber kit to sobie poregulujesz;)
Wenega napisał(a):a z przodu dużego wahacza ciągnionego tylnego nie ma regulacji?? tu się reguluje z tyłu
za pomocą tego wahacza to się zbieżność reguluje tylko
zbieżność jest tylko jedną ze składowych geometrii więc uścislając w seryjnym ED9 czy EE8 regulujemy zbieżność z przodu i z tyłu no i na upartego WSZ z przodu.
Ostatnio edytowano 2014-07-31, 21:01 przez Paco, łącznie edytowano 1 raz
Małe ostrzeżenie: Regulacja geometrii zawieszenia z tyłu często kończy się urwaniem nakrętki przyspawanej od środka do budy. Trzeba robić dziurę w kabinie żbey ją przytrzymać przy dokręcaniu/odkręcaniu...
U mnie jak robione było zawieszenie z tyłu jedna się urwała i trzeba było robić "otwór technologiczny"...