........kwota przeznaczona na zakup do 15 tyś.Jak ktoś, coś, proszę pisać na pw lub w temacie.Auto pojedzie ze Mną do Norwegii(gdzie obecnie pracuję).Mam czas na znalezienie reksia do końca lipca.
........kwota przeznaczona na zakup do 15 tyś.Jak ktoś, coś, proszę pisać na pw lub w temacie.Auto pojedzie ze Mną do Norwegii(gdzie obecnie pracuję).Mam czas na znalezienie reksia do końca lipca.


I ktoś kupi szrotawrobellos napisał(a):ten koles jest z grodziska mazowieckiego, kupuje smietniki maluje na bialo i sprzedaje, ten rex byl do kupienia za 2800 na ckpl caly dziurawy itp, charakterystyczne sa 2 prawe kierunki zamiast lewego, pewnie za drogo zeby do auta na handel specjalnie lewy kierun kupowac od ee
a potem rzuci się z mostu 


wrobellos napisał(a):ten koles jest z grodziska mazowieckiego, kupuje smietniki maluje na bialo i sprzedaje, ten rex byl do kupienia za 2800 na ckpl caly dziurawy itp, charakterystyczne sa 2 prawe kierunki zamiast lewego, pewnie za drogo zeby do auta na handel specjalnie lewy kierun kupowac od ee
.........Już jestem z Mir@sem w kontakcienewuser napisał(a):Ja osobiście oglądałem EE8 za 7k... Miałbyś M!R@S pole do popisu, bo nie wiem jakim cudem to jeździło - chyba rdza trzymała go w kupie![]()
Wracając do tematu: co nagle to po diable, adziu11, jak chcesz fajnego Rexa, poczekaj trochę, na pewno na forum coś znajdziesz. Kupowanie przez internet to loteria, jeszcze kilka lat temu można było kupić coś fajnego, teraz ładne sztuki zostały chyba tylko u zapaleńców Hondziarzy.
PS: pisz do M!R@S-a to Ci zrobi EE8 pod Ciebie
kto wie może coś z tego wyjdzie
Ale widzę,że kolega Demolek ma EE8.....Demolek napisał(a):wrobellos napisał(a):ten koles jest z grodziska mazowieckiego, kupuje smietniki maluje na bialo i sprzedaje, ten rex byl do kupienia za 2800 na ckpl caly dziurawy itp, charakterystyczne sa 2 prawe kierunki zamiast lewego, pewnie za drogo zeby do auta na handel specjalnie lewy kierun kupowac od ee
oglądałem osobiście auto na ursynowie, chłopaczek co je sprzedawał miał ogromne parcie na kasę, i był skłonny mi to za 1800zł oddać, żałuję że nie wziąłem, faktycznie były dość sporo nadkola zjedzone i pewnie progi też, ale podłoga i podłużnice były nie ruszone, ee front był troszkę w kiepskim stanie, ogólnie nie wziąłem go bo silnik bardzo nie równo chodził i był problem z normalną jazdą, nie wnikałem głębiej bo i tak miał na fanty lecieć, a nie chciałem się jeszcze w koszty lawety pchać jak już na miejscu tam byłem, a i nie było ubezpieczenia, także czasem pozory mylą bo nie jeden gorszego trupa ratuje, a jak go ogarną ten kto go kupił będzie widać...
ale coś chyba nie chce sprzedać 


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość