montaz aparatu zaplonowego i czujnika na w. wydechowym
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 10   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

montaz aparatu zaplonowego i czujnika na w. wydechowym

przez koniu » 2006-02-23, 15:41

witam
nie znalazłem nigdzie w manualu jak zamontować aparat zapłonowy oraz czujnik który jest przy wałku wydechowym. Chodzi mi dokładnie w jaki sposób założyć te 2 elementy ponieważ na tych elementach które dochodzą do wałka są wcięcia, pewnie ma to jakieś znaczenie.
Chodzi mi o wciecią ktore znaznaczyłem na rysunku
Obrazek
Ostatnio edytowano 2006-02-23, 21:18 przez koniu, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
michal crx krak
Forumowicz
 
Posty: 387
Dołączył(a): 2004-04-10, 11:54
Lokalizacja: Krakow

przez michal crx krak » 2006-02-23, 16:26

nie kumam ,da sie je zalozyc tylko w jeden sposob ,po to te wyciecia, na walku tez masz wiec tylko dopasowac jedno do drugiego i tyle ,no chyba ze w pytaniu chodzi o co innego :D

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2006-02-23, 16:53

Koniowi chodzi chyba o to że może sie pomylić o 180 stopni. Ja też zachodzilem w glowe przy skadaniu glowicy jak to zrobic jak sie nie onzaczylo przy rozbieraniu. Ale z tego co pamietem te wyciecia na walki w aparacie i czujniku nie są osiowo (ten rowek nie przechodzi idealnie przez srodek koła) i nie założysz ich inaczej niż prawidłowo. Ale przyjrzyj sie dokladnie zeby nie bylo lipy.

Avatar użytkownika
Sebastian_O
Forumowicz
 
Posty: 658
Dołączył(a): 2005-10-02, 19:33
Lokalizacja: podkarpacie

przez Sebastian_O » 2006-02-23, 20:19

podejżewam, że jeśli czujnik 1-go cylindra można założyć tak, lub obrócony o 180 stopni (mowa o wycięciu) to nie będzie to miało znaczenia jak się założy...
Skoro ten czujnik ma wskazywać kiedy 1-szy tłok jest w górze to zawsze będzie wskazywał prawidłowo... Wałek robi pół obrotu (180 stopni) na pełny obrót wału korbowego, więc obrócenie o 180 stopni czujnika nic nie zmieni...

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2006-02-23, 20:26

Ok, juz doszlismy do tego jak ma byc założone..ale co z tego jak ukrecila sie sruba trzymajaca górna panewke wałka... :cry: glowa mnie mnie boli...nie dosc ze sruba wytrzymalosci 10 to jeszcze sie ułamała przy 12Nm. :cry:


koniu za nastepne wulgarne wyrazy dostaniesz ostrzezenie /Merfi

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2006-02-23, 23:42

O stary, widze ze przehodzisz przez to samo... Ale Cie pociesze: Ja przy rozkrecaniu urwałem polowe wszystkiś srób od panewek wałków :blee: I musiałem za nie nieźle zabulic w aso czekając przy tym 2 tyg na sprowadzenie z belgii :nieok:
Uwaga na te śróbki, widać są bardzo delikatne!!!

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2006-02-23, 23:46

ale one maja twardość/wytrzymałość 10 a przy 12Nm pekaja ? Co to za dziadostwo ?
Wykreciłeś sam wykretkami sruby czy oddałes do zakładu ?

Avatar użytkownika
michal crx krak
Forumowicz
 
Posty: 387
Dołączył(a): 2004-04-10, 11:54
Lokalizacja: Krakow

przez michal crx krak » 2006-02-24, 01:36

wiele razy demontowalem te panewki walkow ale nigdy mi sie nie zdarzylo urwac jakiejkolwiek ,poprostu dobry klucz dynamometryczny(dokladny) + czyste sruby ,gniazda i nie ma prawa sie urwac :ok: ,podczas skladania czegokolwiek w silniku przede wszystkim sterylnosc i czystosc elementow ;) ,po co sobie zycie utrudniac !

Avatar użytkownika
szumal
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2005-06-23, 11:31
Lokalizacja: łorsoł

przez szumal » 2006-02-24, 10:16

Wiekszość z tych co urwałem dało sie wyjąć normalnie, bo jeczsze były całościa tylko nadłamaną, a z trzech srób końcowki zostały mi głeboko w tych otworach. Srałem po gaciach bo kazdy krzyczał chore ceny za wyjecie tego gówna, wiec sam wziąłem sie do roboty i poszło jak po maśle bo okazało sie ze te koncowki sa juz wykrecone i sobie luźno siedza...
Te szpilki to mega szit...

Avatar użytkownika
koniu
Forumowicz
 
Posty: 1843
Dołączył(a): 2005-08-08, 12:58

przez koniu » 2006-02-24, 12:57

szumal napisał(a):Wiekszość z tych co urwałem dało sie wyjąć normalnie, bo jeczsze były całościa tylko nadłamaną, a z trzech srób końcowki zostały mi głeboko w tych otworach. Srałem po gaciach bo kazdy krzyczał chore ceny za wyjecie tego gówna, wiec sam wziąłem sie do roboty i poszło jak po maśle bo okazało sie ze te koncowki sa juz wykrecone i sobie luźno siedza...
Te szpilki to mega szit...


U mnie nikt sie nie chce podjąć roboty...takze trzeba bedzie kupic wykretak i działać, a jak nie to już nie wiem co zrobie...na złom wyrzuce ten samochód bo już mi działa na nerwy

Posty: 10   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Teraz jest 2026-04-25, 16:17