Ja miałem kiedys forda scorpio i kopcił białym gęstym dymem przy odpalaniu --> przyczyna: strzeliła uszczelka pod głowicą. Po wymianie uszczelki wszystko wróciło do normy.
a mi plynu nie ubywa ale temperaturka skakala w mrozy .chyba termostat sie zacinal bo jak pogazowalem ostro jak szla w gore temp to nagle spadala i tak zdarzal osie czasem .
wykrecic zatopic w ekstrakcyjnej oczyscic i obroty powinny wrocic do normy, jak robilismy 2 ceerki z plywaniem mialy to samo zero bledow a dalej falowanie
Z tymi obrotami to okazalo sie ze byl przytkany zaworek sterujacy powietrzem 'fast idle valve' i efekt tego byl taki ze gdy silnik sie nagrzewal to na nim byl ciagle zimny plyn i dostarczal ciagle wiecej powietrza, poprostu tak jakby silnik byl ciagle zimny i gdy mieszanka sie zubazala w skutek nagrzewania silnika to powietrza bylo za duzo (lewe powietrze)...