.
Jest to chyba najintensywniejszy zimowy sezon odkąd mam auto
.
Wczoraj odebrałem ostatni element na który czekałem.
Dobrych dróg z każdym rokiem przybywa więc myślę, że będzie jak znalazł:
Prawie kompletny tempomat z usdm'a. Prawie, bo brakuje zegarów, ale nie są one konieczne do działania układu - będę musiał jedynie przyżeźbić kontrolkę w swoich.
Trochę pracy wymaga, ale na pewno jego montaż jest znacznie łatwiejszy niż automatycznej klimatyzacji
.


































