przema72, widze ze tez lubisz takie techniczne zagwostki Nie przygladalem sie w sumie "temu absu" u mnie w ej9... Ciekawe czy szlo by cos wyrzezbic z nowszej generacji?
przema72 napisał(a): A tak w ogóle to po co ten ABS montować?
Moja Hanka nie stoi w zimę, a z tego co pamiętam jak trochę popada to lata bokiem jak szalona, niby w codziennej jeździe nie przeszkadza, ale nie daj boże coś się stanie na drodze to zawsze lepiej mieć jakiś pomocniczy system
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."
To może zawieszenie dobrze ustaw. Albo zregeneruj hamulce jak przy hamowaniu zarzuca.
1. Najpierw zrób karoserie, 2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce, 3. Teraz dopiero możesz modzić silnik. EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE
hamulce mam żyletki, a rzuca to złe tez napisane. Na suchym hamuje normalnie nic nie ucieka.
Docinki zostaw dla siebie. Kurs mógłbym wziąć gdybym sobie nie radził z hamowaniem na idealnie prostym torze. Nasze drogi jak wiadomo takie nie są, krzywe, pochyłe, dziurawe, i nie ma siły żeby auto na takiej nawierzchni w poślizgu na szklance jechało idealnie prosto.
A czy jest sens czy nie ma, to już kwestia sporna.
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."
shinu, wybadaj amory skoro na nierownosciach zle hamuje. Mialem tak u siebie, miotalo dupa jak przyslowiowy szatan przy hamowaniu, diagnosta przy przegladzie nic na amory nie krecil nosem a okazalo sie ze springi popekane lewy i prawy, a amor z jednej strony byl wylany totalnie a na dodatek byly rozne po lewej i po prawej stronie