witam...niestety nie widze swojego crx ale ojcic zauwazyl jakies przebicie na nich....czy to napewno kable.....????? z gory dzieki za odpowiedz.......moze jutro bede mial wiecej info :> mze to nic powaznego ale za pare tygodniu musze jechac nim do uk okolo 2tys kilosow i nichce zeby cos podrodze sypnelo....
Dokładnie, ja też tak miałem. Świece były już stare i spełniały dobrze swojej funkcji. Świece, kabelki i dobry aparat zapłonowy gwarantem dobrej iskierki, większej mocy i niższego spalania.
A jak by ktos jeszcze chciał sprawczić swoje kabelki to trzeba w nocy wziąć spryskiwacz do kwiatków popryskać kable. Wziać kolege i niech zaciągnie reczny, przednie koła na śniegu i próba ruszania-trzeba obciążyć silnik. Stoimy z boku i patrzymy czy małę świetlki zmieniają miejsce zamieszkania. Jak coś skacze to kabelek do wymiany i być może świece