Wszystko pięknie śmiga na początku tj pisałem wyżej.Sam latałem kuchenką na zestawie LANDI ,lepiej się odpychało na LPG niż na waszce.A żeby było jeszcze lepiej paliło tyle gazu co benzyny .Z wrocka trasę do Holandii waliłem na flaszce ,ale ja tłukłem kilometry i w miesiącu 3X takie trasy waliłem ,więc LPG było alternatywą i z planem wypuszczenia fury do ludzi.




na pewno nie uznaje gazu w poj do 2.0 wyżej to zło konieczne
zawsze to taniej na codzien