Witam,
w świeżo kupionej Solniczce mam problem z chłodzeniem. Mam dwa objawy: temperatura spada oraz płyn chłodniczy ucieka do rezerwuaru (woda, po poprzednim właścicielu (nie borygo)).
Nie dymi na szaro-niebiesko-niewiadomojak, olej jest w normie, nie widać by mieszały się płyny. Jedyne co to widać kamień od stosowania wody.
Czy to możliwe, że woda którą lał poprzedni właściciel tak bardzo się rozszerza, że wywala do zbiorniczka, a później jak ostygnie to trzeba te pół litra ze zbiorniczka z powrotem przelać?
Co do niedogrzewania - wskazówka idzie na 2/5 wysokości i później np. na autostradzie potrafi spaść niżej - do około 1/3 - to jak się domyślam kwestia termostatu?
Auto jeszcze w niemcowni i będę jechał w piątek więc wolę się podpytać na co zwrócić uwagę jak będę wracał.
pozdrawiam i dziękuję.

