Odświeżę trochę kotleta przed chwilą zmierzyłem sobie ciśnienie sprężania - nową zabawkę sobie kupiłem (manometr) i trzeba było wypróbować
Wyszło chyba nie najgorzej - licząc od strony rozrządu (nie wiem jak sie liczy, który pierwszy cylinder ), to miałem 12, 12, 12, 13. ta 13 mnie trochę zastanawia...
Dzięki Vincent Też wydawało mi się, że takie ciśnienie jest OK. trochę 13 barów mnie zastanawiało, ale nie przestraszyło I może w końcu zapamiętam, zę od rozrządu jest 1 cylinder
To ja mierzyłem chyba zwalonym manometrem (i to tym wciskanym, nie wkręcanym), bo moja z5 lubi wziąć (chociaz nie wiem czy nie więcej wyrzyguje...) i było 13,5/3/13/13,5 oO I się właśnie zastanawiam.. źle ustawione zawory? Oleju w chłodniczym nie mam, chłodniczego nie ubywa.