, pomyślałem, czy nie byłoby chętnych na zlot tylko i wyłącznie del solek? wiadomo jak ktoś inny przyjedzie to nie zabijemy go
.
W skrócie
Spotkać się w jakimś miejscu pogadać, potem zaplanować jakąś trasę żeby sobie na chillu przejechać po warszawie?
Byłby ktoś zaintesowany?


